POLECAMY
W poniedziałek (3.02) strażnicy graniczni z Sejn wspólnie z policjantami nie dopuścili do wywozu z Polski rocznego audi RS4, o wartości około 370 tys. zł.
Podlaska straż graniczna około południa otrzymała informację o tym, że kradzione auto jedzie od Białegostoku krajową "ósemką" w kierunku Litwy. W Sztabinie audi skręciło w stronę Lipska, a następnie dojechało do Przewięzi. Próby pościgu podejmowane przez straż graniczną nie powiodły się. Kierowca uciekł mundurowym niedaleko Gib. Wkrótce funkcjonariusze otrzymali informację, że audi znajduje się niedaleko jeziora. Porzucony pusty pojazd stał na poboczu drogi okalającej jezioro Gieret. Audi zostało przewiezione na lawecie do placówki straży granicznej w Sejnach. Kiedy sprawdzono jego numery w bazach, okazało się, że pojazd ten został skradziony w Holandii. Po dopełnieniu formalności samochód przekazano sejneńskiej policji. Wartość sportowego auta to około 370 tys. zł.
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl
Kryminalne 19:00
Aktualności 16:40
Sport 16:22
Kultura i Rozrywka 15:10
Aktualności 14:30
Turystyka 13:40
Praca 13:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji