POLECAMY
Dzięki odpowiedzialnemu zachowaniu leśników, kilkudniowy łoś porzucony przez matkę przeżył. Leśnicy nadali dla oseska imię Iwanka. Gdy tylko nabierze sił, zostanie wypuszczona na wolność.
Jak informuje Nadleśnictwo Żednia, bezradne leżące w lesie zwierzę zauważył leśniczy podczas wykonywania codziennych czynności służbowych. Leśniczy mając nadzieję, że po malca przyjdzie matka prowadził obserwacje tego miejsca. Następne dni pokazały, że zwierzę jest osłabione i w coraz gorszej kondycji - prawdopodobnie straciło mamę. Aby uchronić łoszaka przed zagrożeniem straż leśna przetransportowała osłabione zwierzę do Białowieskiego Parku Narodowego pod fachową opiekę lekarzy weterynarii. Bez opieki matki, zwierzę byłoby skazane na śmierć. Parę miesięcy łosza spędzi w rezerwacie dla zwierząt chronionych, a kiedy nabierze sił zostanie wypuszczona na wolność.
Paulina Górska
24@bialystokonline.pl
Kryminalne 19:00
Aktualności 16:30
Turystyka 15:00
Biznes 14:01
Drogówka 14:00
Aktualności 13:30
Kultura i Rozrywka 13:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji