POLECAMY
Policjanci z Łap zatrzymali 30-latka, który zabrał cudzy samochód sprzed posesji. Mężczyzna wpadł, bo przejechał obok komendy na oczach dyżurnego. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Mieszkaniec gminy Poświętne wykorzystał okazję i ukradł samochód z jednej z posesji w Łapach. Właściciel auta przebywał w tym czasie na urodzinach i jak zeznał, zostawił otwarte auto z kluczykami pod fotelem. Rajd złodzieja nie trwał długo. Dyżurny komisariatu zauważył pojazd przez okno jednostki i rozpoznał kierowcę, który był już wcześniej znany policji. Funkcjonariusz skontaktował się z mężczyzną telefonicznie, nakazując mu powrót pod komisariat. Sprawca zastosował się do polecenia i sam przyjechał na policyjny parking. Mężczyzna był trzeźwy, jednak nie potrafił wytłumaczyć motywów swojego działania. Jak wynika z policyjnych systemów, zatrzymany objęty jest sądowym zakazem prowadzenia pojazdów, który obowiązuje do lipca br. 30-latek usłyszał dwa zarzuty: zaboru pojazdu w celu krótkotrwałego użycia oraz zarzut niestosowania się do zakazu sądowego. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Diana Rusiłowicz
24@bialystokonline.pl
Kryminalne 19:00
Aktualności 16:30
Turystyka 15:00
Biznes 14:01
Drogówka 14:00
Aktualności 13:30
Kultura i Rozrywka 13:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji