POLECAMY
Sprawa z Suwałk wstrząsnęła opinią publiczną – w walizce znaleziono ciało 91-letniej kobiety. Śledztwo doprowadziło do zatrzymania jej syna, a prokuratura postawiła mu zarzuty znieważenia zwłok oraz spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym.
Sprawa, która wstrząsnęła opinią publiczną w całej Polsce, rozpoczęła się 30 czerwca 2025 roku. Tego dnia w rejonie garaży przy ulicy Reja w Suwałkach odnaleziono ciało kobiety ukryte w walizce. Zwłoki znajdowały się w stanie częściowego rozkładu, co było skutkiem upływu czasu oraz działania wysokiej temperatury. Na ciele nie ujawniono żadnych ran ani innych jednoznacznych śladów, które wskazywałyby bezpośrednią przyczynę zgonu. Prokuratura Rejonowa w Suwałkach wszczęła w tej sprawie śledztwo. W jego toku, 2 lipca, zatrzymano 55-letniego mężczyznę podejrzewanego o związek z tym zdarzeniem. Ustalono również tożsamość zmarłej – była nią 91-letnia mieszkanka Suwałk. Zatrzymany okazał się jej synem, z którym wspólnie zamieszkiwał. Początkowo zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu znieważenia zwłok. Jednocześnie prowadzone były intensywne czynności mające na celu ustalenie rzeczywistej przyczyny śmierci kobiety, co wymagało uzyskania dwóch niezależnych opinii z zakresu medycyny sądowej. – Jak ustalono, przyczyną śmierci kobiety były urazy klatki piersiowej, które doprowadziły do niewydolności oddechowej i krążeniowej w warunkach istniejącego schorzenia mięśnia sercowego, a następnie do zgonu – informuje prok. Wojciech Piktel, zastępca Prokuratora Okręgowego w Suwałkach oraz rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Suwałkach. W związku z tym ustaleniem prokurator pod koniec marca zmienił i rozszerzył zarzuty, przedstawiając podejrzanemu również zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu skutkującego śmiercią pokrzywdzonej. Za ten czyn grozi kara od 5 do 30 lat pozbawienia wolności albo dożywotnie pozbawienie wolności. Podejrzany podczas przesłuchania przyznał się do znieważenia zwłok, natomiast nie przyznał się do spowodowania obrażeń skutkujących śmiercią matki. W toku śledztwa konieczna była również obserwacja psychiatryczna mężczyzny. Po jej przeprowadzeniu biegli psychiatrzy i psycholog ocenili, że w chwili czynu miał on w pełni zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia swojego działania oraz kierowania swoim postępowaniem. Po skompletowaniu materiału dowodowego 20 kwietnia 2026 roku prokurator skierował akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Suwałkach. Na wniosek prokuratury mężczyzna od momentu zatrzymania pozostaje tymczasowo aresztowany.
Redakcja
24@bialystokonline.pl
Nauka 11:00
Sport 10:30
Kryminalne 10:00
Sport 08:34
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 08:00
Biznes 07:50
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji