POLECAMY
Po intensywnych poszukiwaniach rzekomo skradzionego auta okazało się, że właściciel samochodu zaparkował go w innym miejscu i o tym zapomniał.
W środę (21.12) tuż przed godz. 16.00 funkcjonariusz dyżurny bielskiej policji otrzymał zgłoszenie o kradzieży samochodu. 54-letni właściciel skody mówił, że kilka godzin wcześniej zaparkował swoje auto na jednym z parkingów w centrum miasta. Po powrocie stwierdził, że jego samochód zniknął. Zaalarmowani o zdarzeniu policjanci od razu rozpoczęli poszukiwania opisanego pojazdu. W trakcie prowadzonych czynności w pewnym momencie funkcjonariusze z Wydziału Prewencji zauważyli na pobliskim parkingu rzekomo skradzioną skodę. Wtedy to jej właściciel przypomniał sobie, że zaparkował auto w tym właśnie miejscu i o tym zapomniał. Ostatecznie szybka interwencja policjantów sprawiła, że samochód w nienaruszonym stanie wrócił do właściciela.
Monika Zysk
monika.zysk@bialystokonline.pl
Aktualności 15:00
Sport 14:32
Ciekawostki 12:50
Kryminalne 12:30
Kultura i Rozrywka 11:30
Sport 10:05
Drogówka 09:41
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji