POLECAMY
Karol Tylenda - były członek zarządu województwa podlaskiego, Mirosław Oliferuk - dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego oraz dwaj pracownicy z Podlaskiego Urzędu Marszałkowskiego po raz kolejny stanęli przed sądem. Chodzi o naruszenie ustawy antykorupcyjnej.
Zdaniem prokuratury, Tylenda miał nakłaniać dyrektora WORD-u, by przyznał większą pensję zatrudnionemu protegowanemu. Uzasadnienie wyroku było utajnione ze względu na materiały operacyjne Centralnego Biura Antykorupcyjnego, jakie były materiałami dowodowymi. Na ławie oskarżonych zasiadały w sumie cztery osoby. Poza Karolem Tylendą i Mirosławem Oliferukiem, którzy mieli wykorzystywać swoje stanowiska do pomagania znajomym, prokuratura oskarżyła też dwóch pracowników urzędu marszałkowskiego. Mężczyznom groził nawet rok więzienia i zakaz pełnienia funkcji publicznych. Sprawa dotyczyła też nieprawidłowości przy dysponowaniu unijnymi dotacjami. Oliferuk i Tylenda zostali uniewinnieni, z czym nie zgadza się prokuratura. Niestety uzasadnienie wyroku było tajne ze względu na wykorzystane w sprawie materiały Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wyrok w tej sprawie poznamy za tydzień. Sąd pierwszej instancji skazał dwóch pozostałych mężczyzn na więzienie w zawieszeniu za niezgodne z prawem dorabianie przy rozdzielaniu unijnych pieniędzy. Urzędnicy, którzy zajmowali się między innymi oceną wniosków o dofinansowanie, po godzinach pisali też odpowiednie wnioski na zlecenie firm, które się o nie ubiegały. Obrona mężczyzn również odwołała się od wyroku i domaga się uniewinnienia.
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl
Sport 2026.10.04 18:48
Sport 2026.10.04 12:30
Sport 2026.10.04 10:38
Sport 2026.10.03 18:00
Sport 2026.10.03 16:00
Sport 2026.10.03 13:30
Nauka 2026.10.03 11:20
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji