POLECAMY
Dyrektorowie przedszkoli, szkół podstawowych, gimnazjum, szkół ponadgimnazjalnych, liceów i techników chcą publicznie zaprotestować przeciwko sprzedaży dopalaczy. Manifestacja dobędzie się 7 października, o godz. 12 pod sklepem na ul.Lipowej.
- Chcemy pokazać młodym ludziom, że skoro dyrektorzy wychodzą ze swoich gabinetów i manifestują, to rzeczywiście branie dopalaczy jest wyjątkowo szkodliwe. Boimy się, że problem brania dopalaczy może się nasilić w związku z dalszym dostępem do nich przez Internet i czarny rynek - mówi Tomasz Janczyło, przewodniczący Federacji Szkół i Placówek Oświaty niepublicznej Miasta Białystok. Afera "dopalaczowa" trwa od tygodnia. W związku z wieloma przypadkami silnych zatruć, a nawet śmierci młodych ludzi, inspektorzy sanitarni i policjanci skontrolowali ponad 1000 sklepów i hurtowni w całym kraju. Wynikiem tej akcji jest zamknięcie 20 punktów sprzedaży dopalaczy na Podlasiu, w tym 10 w Białymstoku. Jak poinformował rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemologicznej, w całym województwie Podlaskim prowadzone są kolejne kontrole miejsc, w których oferowane mogą być do sprzedaży tzw. dopalacze, a więc puby, dyskoteki, stacje benzynowe, hipermarkety, sexshopy, sklepy spożywcze itp.
MAG
24@bialystokonline.pl
Sport 09:22
Biznes 08:10
Rodzina 08:04
Aktualności 08:00
Sport 2026.04.05 08:18
Sport 2026.04.04 22:17
Sport 2026.04.04 18:26
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji