POLECAMY
13 marca, policjanci z Suwałk odebrali sygnał o tym, że w piwnicy jednego z bloków przy ul. Pułaskiego powiesił się mężczyzna.
Zaalarmowani funkcjonariusze natychmiast ruszyli z pomocą pod wskazany adres. Chwilę przed przyjazdem patrolu jeden z sąsiadów odcinając stryczek uratował życie niedoszłego samobójcy. Gdy do piwnicy wbiegli policjanci wiszący jeszcze przed momentem mężczyzna poderwał się i grożąc ruszył w ich stronę wymachując metalowym prętem zakończonym ostrą blachą. Mimo wezwań funkcjonariuszy do odrzucenia niebezpiecznego narzędzia agresywny mężczyzna zaatakował mundurowych. Powstrzymały go dopiero strzały ostrzegawcze oddane przez policjantów w powietrze. Chwilę później niedoszły samobójca został obezwładniony i zatrzymany. Wezwany na miejsce lekarz pogotowia zdecydował o umieszczeniu 45-letniego suwalczanina w szpitalu psychiatrycznym. Co było przyczyną zamachu samobójczego i niezwykłej agresji wyładowywanej na spieszących z pomocą policjantach wyjaśni prowadzone w tej sprawie postępowanie.
Kultura i Rozrywka 08:10
Biznes 08:00
Turystyka 08:00
Aktualności 08:00
Kryminalne 2026.02.16 18:00
Aktualności 2026.02.16 15:30
Biznes 2026.02.16 15:19
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji