Nietypowa cieszynka Novikovasa. Litwin po strzeleniu golu... ugryzł Snickersa

2018.09.24 08:39
Arvydas Novikovas w trakcie wyjazdowego starcia z Górnikiem Zabrze strzelił swojego 3. gola w tym sezonie. Po zdobytej bramce skrzydłowy Jagi podbiegł do ławki rezerwowych i chwycił Snickersa, by pokazać białostockim kibicom, że wcale nie gwiazdorzy.
Nietypowa cieszynka Novikovasa. Litwin po strzeleniu golu... ugryzł Snickersa
Fot: Grzegorz Chuczun

Kilkanaście dni temu Arvydas Novikovas pokłócił się w trakcie ligowego pojedynku z Romanem Bezjakiem o to, kto ma strzelać rzut karny. Ponieważ Litwin jedenastki podyktowanej w starciu z Wisłą Płock nie wykorzystał, na skrzydłowego Jagiellonii spadła falka krytyki. Zły na postawę swojego podopiecznego był Ireneusz Mamrot, ale i kibice Dumy Podlasia nie kryli oburzenia. Fani Jagiellonii wręczyli więc szkoleniowcowi zespołu duże pudełko Snickersów, po to, by ten przekazał je Litwinowi. Miała to być jasna i krótka informacja w stylu "Arvi", przestań gwiazdorzyć.

Ponieważ Novikovas w niedzielnym (23.09) pojedynku przeciwko Górnikowi Zabrze trafił do siatki, dosyć szybko nadarzyła się okazja, by na "prezent" od kibiców odpowiedzieć. Litwin uczynił to w sposób humorystyczny i po golu podbiegł do linii bocznej, chwycił słodki podarunek i zjadł kawałek Snickersa, pokazując tym samym, że kibice nie mają się czego martwić, bo woda sodowa wcale mu do głowy nie uderzyła.

Co ciekawe, to już nie pierwszy raz, gdy na boiskach Lotto Ekstraklasy doszło do konsumowania batonika. Niespełna 2 lata temu podobny gest wykonał zawodnik Pogoni Szczecin - Adam Frączczak. W piłkarza Portowców - tuż przed wykonaniem rzutu karnego - poleciał z trybun Knoppers, a ten bez większego namysłu rozpakował słodką przekąskę, zjadł ją, po czym z ogromnym spokojem umieścił futbolówkę w siatce.

Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl

1600 osób online
Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2024 BiałystokOnline Sp. z o.o.
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39