POLECAMY
Od środy (25.12) w kinach można oglądać film "Pan T." poświęcony pisarzowi, publicyście i popularyzatorowi jazzu Leopoldowi Tyrmandowi.
"Pan T." Powstająca z powojennych ruin Warszawa roku 1953 to miejsce, w którym wszystko jest możliwe. Wszechobecna niepewność, donosy i kontrola oswajane są wódką i dobrym towarzystwem, w podziemiach kościoła daje się słyszeć jazz, a przypadkowe spotkanie w toalecie z I sekretarzem Bolesławem Bierutem może zakończyć się niespodziewaną nietrzeźwością. To wszystko zna z własnego doświadczenia niejaki Pan T. - uznany pisarz, który mieszka w hotelu dla literatów. Mężczyzna utrzymuje się z korepetycji dawanych pięknej maturzystce, z którą łączy go płomienny romans. Pewnego dnia do sąsiedniego mieszkania wprowadza się chłopak z prowincji, który marzy o karierze dziennikarza. Pan T. staje się dla niego mistrzem i nauczycielem. Życie głównego bohatera nabierze tempa, gdy władze zaczną podejrzewać go o niecne zamiary wysadzenia Pałacu Kultury i Nauki, ponętna uczennica zaszokuje go niespodziewanym wyznaniem, a Urząd Bezpieczeństwa zacznie śledzić każdy jego ruch. W tej rzeczywistości pełnej absurdów trudno będzie zachować powagę. W tytułowej roli zobaczymy Pawła Wilczaka. W filmie Marcina Krzyształowicza grają także: Sebastian Stankiewicz, Wojciech Mecwaldowski i Katarzyna Warnke.
Anna Dycha
anna.d@bialystokonline.pl
Aktualności 2026.02.02 18:10
Sport 2026.02.02 17:08
Sport 2026.02.02 16:18
Aktualności 2026.02.02 16:00
Kultura i Rozrywka 2026.02.02 15:10
Aktualności 2026.02.02 14:50
Biznes 2026.02.02 13:50
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji