Białystok Online

Motoryzacja

Przeglądy techniczne pod lupą. Które modele aut wypadają najgorzej?

2026.02.25 17:55
Przeglądy techniczne pod lupą. Które modele aut wypadają najgorzej?
Fot: pixabay

Specjaliści z firmy AutoDNA postanowili przeanalizować badania techniczne wykonywane w Polsce, jednak ich celem nie była sama procedura diagnostyczna. Skupili się przede wszystkim na kondycji samochodów należących do polskich kierowców i na tym, jak faktycznie wypadają podczas kontroli na stacjach diagnostycznych. Wnioski z analizy są wielowymiarowe i nie zawsze napawają optymizmem.

Rynek wtórny rządzi statystykami przeglądów

Zestawienie jasno pokazuje, że na przeglądach dominują modele dobrze znane z polskich ogłoszeń motoryzacyjnych. Najczęściej kontrolowane są auta, które od lat uchodzą za fundament rynku używanych samochodów. W czołówce znalazły się: Volkswagen Golf (590 760 badań), Opel Astra (567 981 badań), Volkswagen Passat (494 031 badań), Audi A4 (471 813 badań) oraz Ford Focus (384 183 badania).

Popularność tych modeli nie jest przypadkowa - od lat są one chętnie sprowadzane i kupowane jako samochody używane, co automatycznie przekłada się na ich dominację w statystykach badań technicznych.

Negatywne wyniki przeglądów - liderzy popularności nie są bez wad

Choć wspomniane modele należą do najczęściej spotykanych na drogach, nie oznacza to, że bezproblemowo przechodzą kontrole techniczne. Najsłabszy wynik w tej grupie odnotował Opel Astra. Spośród niemal 568 tysięcy sprawdzonych egzemplarzy ponad 15 tysięcy otrzymało wynik negatywny, co daje 2,86 proc.
Nieco niższy odsetek niezaliczonych badań dotyczył pozostałych aut: Ford Focus - 2,67 proc., Volkswagen Passat - 2,28 proc., Audi A4 - 2,24 proc., Volkswagen Golf - 2,15 proc.

Różnice są stosunkowo niewielkie, ale pokazują, że nawet najpopularniejsze konstrukcje nie są wolne od problemów technicznych.

Modele z wyraźnie większą liczbą usterek

Na tle bestsellerów rynku wtórnego znacznie gorzej wypadają inne, mniej popularne konstrukcje. W statystykach negatywnych wyników przeglądów wyraźnie wyróżnia się Renault Thalia, gdzie niemal 4,87 proc. kontroli kończy się brakiem dopuszczenia do ruchu. Podobny poziom problemów technicznych dotyczy także takich samochodów, jak Peugeot 206 - 4,62 proc. negatywnych badań czy Chevrolet Aveo - 4,4 proc.

Na pierwszy rzut oka wynik zbliżony do 3-5 proc. może wydawać się wysoki. W realiach polskich badań technicznych nie jest to jednak poziom szczególnie szokujący, zwłaszcza gdy spojrzymy na dane z innych krajów Europy.

Dla porównania warto przywołać raporty publikowane przez TÜV, które obejmują niemiecki rynek. Tam wyniki potrafią być znacznie bardziej rygorystyczne, szczególnie w przypadku starszych pojazdów. W grupie aut mających 6-7 lat najwyższy odsetek poważnych usterek odnotowano w modelu Dacia Duster - aż 23,5 proc. przypadków. Jeszcze bardziej spektakularny rezultat dotyczy 12- i 13-letnich egzemplarzy Renault Clio, gdzie poważne wady techniczne wykryto w 40,4 proc. pojazdów.

Różnice wynikają głównie z systemu badań technicznych

Tak duże rozbieżności między Polską a Niemcami nie oznaczają automatycznie, że samochody eksploatowane za Odrą są w gorszym stanie. Kluczowe znaczenie ma przede wszystkim stopień rygorystyczności kontroli. Niemiecki system badań technicznych jest bardziej wymagający, przez co częściej ujawnia usterki, które w mniej restrykcyjnym systemie mogłyby nie skutkować negatywnym wynikiem przeglądu.

Rafał Żuk

Rafał Żuk

rafal.zuk@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas