POLECAMY
Do sądu okręgowego trafiła sprawa potrącenia 72-letniej kobiety przez rowerzystę. Kobieta uważa, że sąd pierwszej instancji wydał zbyt łagodny wyrok.
Sprawa sięga lipca zeszłego roku. Właśnie wtedy 40-letni Bartłomiej O. jechał rowerem po chodniku wzdłuż ul. Bohaterów Monte Cassino w Białymstoku. Niedaleko przystanku autobusowego przy ul. Młynowej mężczyzna omijał autobus. Właśnie wtedy doszło do potrącenia kobiety. 72-latka w wyniku wypadku miała złamane żebro oraz skręcony i stłuczony nadgarstek. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Białymstoku. Ten, po jej rozpatrzeniu, uznał wypadek za nieumyślne naruszenie przepisów. Sprawa została warunkowo umorzona na okres dwóch lat. 40-letni Bartłomiej O. musiał zapłacić 1,5 tys. zł na rzecz poszkodowanej. Wyrok nie satysfakcjonuje 72-latki. Jest już rok po wypadku, a kobieta nadal odczuwa jego skutki. Sprawą zajął się sąd wyższej instancji. Kobieta domaga się 15 tys. zł odszkodowania. Prokuratura dodatkowo uważa, że rowerzysta umyślenie naruszył przepisy ruchu drogowego doprowadzając do wypadku. Wyrok w tej sprawie poznamy w najbliższych dniach.
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl
Kryminalne 2026.02.11 19:00
Aktualności 2026.02.11 16:50
Sport 2026.02.11 15:57
Aktualności 2026.02.11 14:40
Biznes 2026.02.11 14:35
Aktualności 2026.02.11 12:30
Praca 2026.02.11 10:25
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji