POLECAMY
Lato dopiero się rozkręca, a wraz z nim nadchodzą wysokie temperatury i coraz silniejsze promieniowanie UV. Wiele osób wykorzystuje słoneczne dni na wypoczynek nad wodą, spacery czy wyjazdy za miasto. Narodowy Fundusz Zdrowia przypomina jednak, że nadmierne opalanie może skończyć się nie tylko zaczerwienieniem skóry, ale także poważnymi problemami zdrowotnymi.
Choć słońce poprawia nastrój i wspomaga produkcję witaminy D, jego nadmiar szkodzi. Oparzenie słoneczne jest reakcją obronną organizmu na zbyt intensywne promieniowanie UV. Początkowo pojawia się zaczerwienienie, pieczenie, swędzenie i nadwrażliwość skóry. W cięższych przypadkach mogą wystąpić pęcherze, gorączka, dreszcze, a nawet objawy wymagające pilnej konsultacji lekarskiej. NFZ ostrzega, że nawet kilka silnych oparzeń słonecznych w ciągu życia znacząco zwiększa ryzyko rozwoju nowotworów skóry, w tym groźnego czerniaka. Kto powinien szczególnie uważać? Choć przed słońcem powinien chronić się każdy, są osoby szczególnie narażone na negatywne skutki promieniowania UV. To przede wszystkim: - dzieci, których skóra jest cieńsza i bardziej wrażliwa, - osoby o jasnej karnacji, rudych lub blond włosach oraz licznych piegach, - pacjenci po przeszczepach narządów, osoby po zabiegach medycyny estetycznej, - osoby przyjmujące leki światłouczulające. NFZ przypomina: zasady bezpiecznego korzystania ze słońca Eksperci zalecają przede wszystkim unikanie przebywania na słońcu między godz. 10 a 14, gdy promieniowanie UV jest najsilniejsze. W upalne dni warto również pić dużo wody – nawet 3–4 litry dziennie. Nie można zapominać o kremach z wysokim filtrem SPF 50+, nakryciu głowy i okularach przeciwsłonecznych z filtrem UV. Dobrze sprawdzają się także przewiewne ubrania w jasnych kolorach, wykonane z naturalnych materiałów. Dermatolog dr n. med. Agnieszka Kardynał zwraca uwagę, że szczególnie narażone na poparzenia są m.in. uszy, grzbiety stóp, ramiona czy skóra głowy w miejscu przedziałka lub łysienia. Te miejsca powinny być starannie zabezpieczane przed słońcem. Jak złagodzić lekkie oparzenie? Jeżeli skóra jest jedynie zaczerwieniona i podrażniona, można spróbować domowych sposobów. Specjaliści zalecają chłodne, wilgotne okłady, delikatny prysznic oraz stosowanie preparatów łagodzących z D-pantenolem lub alantoiną. Ważne jest także odpowiednie nawodnienie organizmu i całkowite unikanie słońca do czasu wygojenia zmian. Lekarze podkreślają, by nie przekłuwać pęcherzy pojawiających się po oparzeniu. Jeśli pękną samoistnie, skórę należy delikatnie oczyszczać i dezynfekować, aby nie doszło do zakażenia. Kiedy koniecznie zgłosić się do lekarza? Niepokój powinny wzbudzić rozległe oparzenia, brak poprawy po kilku dniach, wysoka gorączka, zawroty głowy, wymioty czy zaburzenia świadomości. Pilnej pomocy medycznej wymagają również osoby, u których pojawiają się objawy udaru cieplnego lub oznaki zakażenia ran. Eksperci przypominają, że brak czucia w miejscu oparzenia, ropna wydzielina czy martwica skóry to sygnały alarmowe, których nie wolno lekceważyć. W czasie nadchodzących upałów warto więc pamiętać o podstawowych zasadach ochrony. Kilka prostych nawyków może uchronić nie tylko przed bolesnym oparzeniem, ale także przed poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi w przyszłości.
MZ
24@bialystokonline.pl
Nauka 10:29
Sport 10:00
Aktualności 10:00
Zdrowie 09:00
Kultura i Rozrywka 08:10
Biznes 08:10
Aktualności 08:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji