446 osób online

Szalona końcówka jagiellońskich rezerw. Piłkarze wyszarpali zwycięstwo w ostatniej akcji

2022.05.12 10:20
Za nami 31. kolejka piłkarskiej III ligi (gr. I). W środę (11.05) na murawie zobaczyliśmy dwa zespoły z Podlasia. Rezerwy Jagiellonii pokonały 2:1 Znicz Biała Piska, natomiast Wissa Szczuczyn poległa z Bronią Radom.
Szalona końcówka jagiellońskich rezerw. Piłkarze wyszarpali zwycięstwo w ostatniej akcji
Fot: Jagiellonia Białystok

Drugi garnitur Dumy Podlasia powrócił na zwycięską ścieżkę. Żółto-Czerwoni niedawno przegrali z KS-em Kutno (1:2) i Lechią Tomaszów Mazowiecki (0:2), ale w środę zła seria została przerwana.

Łatwo jednak o to nie było. Wprawdzie w pierwszej połowie na obiekcie przy ul. Elewatorskiej lepiej prezentowała się Jaga, ale podopieczni Adriana Siemieńca nie potrafili skierować piłki do siatki. W najgroźniejszej sytuacji Patryk Czerech trafił tylko w słupek.

Skuteczniejsi byli za to goście. W 34. minucie Dmitrij Bajduk znalazł się oko w oko z Xavierem Dziekońskim i Znicz Biała Piska w tym momencie wyszedł na niespodziewane prowadzenie. Strata gola kompletnie rozbiła białostocki zespół, który długo nie mógł powrócić do swojego rytmu gry, lecz w końcówce starcia Żółto-Czerwoni odzyskali pewność siebie i mecz zakończył się triumfem Podlasian. Najpierw, w 81. minucie, rzut karny wykorzystał Jan Majsterek, a w ostatnich sekundach spotkania rezultat pojedynku na 2:1 dla Jagi ustalił Michał Samborski, który oddał z bliska celny strzał głową.

- W pierwszej połowie nie wykorzystaliśmy swoich szans. Znicz z kolei realizował swój plan. Strzelił gola i mógł się skupić na obronie i wyprowadzaniu kontrataków. Wiedzieliśmy, że musimy być cierpliwi i ten mecz może rozegrać się w aspekcie fizycznym. Musieliśmy szukać swoich szans do ostatnich minut. Uczciwie trzeba jednak przyznać, że rywal miał okazje na rozstrzygnięcie tego spotkania na swoją korzyść. Raz uratował nas Xavier Dziekoński, a później Bartek Dyszy. To tylko świadczy, jak byliśmy zdeterminowani, żeby dziś zgarnąć komplet punktów. Trochę brakowało nam spokoju w momencie, gdy był remis, bo dawaliśmy się kontrować w prosty sposób. Musimy w takich sytuacjach zachowywać się odpowiedzialnie. Bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa. Ta wygrana bardzo nas podbuduje, bo czułem po chłopakach, że dwie ostatnie porażki zostały w ich głowach - powiedział po środowej potyczce Adrian Siemieniec, szkoleniowiec jagiellońskich rezerw.

W 31. kolejce III ligi (gr. I) zaprezentowała się też Wissa. Zespół ze Szczuczyna podczas domowego meczu z Bronią Radom szybko wyszedł na prowadzenie, bo już w 2. minucie z gola mógł się cieszyć Damian Toczydłowski, który wykorzystał jedenastkę, ale później futbolówkę do bramki kierowali już tylko goście. Jeszcze w pierwszej połowie na listę strzelców wpisał się Dmytro Prichna, a po zmianie stron, dokładnie w 79. minucie, bramkę zdobył Carlos Ramirez i to Broń wygrała całe spotkanie 2:1.

W następnej serii zmagań obie podlaskie ekipy zagrają na wyjazdach. Jagiellonia II Białystok zmierzy się z rezerwami Legii, natomiast Wissa powalczy o punkty z Pelikanem Łowicz.

Aktualna tabela rozgrywek: Ściąga kibica. Gra III liga

Jagiellonia II Białystok - Znicz Biała Piska 2:1 (0:1)
Bramki: Jan Majsterek 81k, Michał Samborski 90+4 - Dmitrij Bajduk 34
Jagiellonia II Białystok: Dziekoński - Tabiś, Dyszy, Majsterek, Czerech (55' Surzyn), Głowicki (46' Samborski), Orpik, Bayer, Wiktoruk, Wasilewski, Karpiński (67' Stawiarz)

Wissa Szczuczyn - Broń Radom 1:2 (1:1)
Bramki: Damian Toczydłowski 2k - Dmytro Prichna 22, Carlos Ramirez 79

Rafał Żuk
rafal.zuk@bialystokonline.pl

Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2022 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.