POLECAMY
Sąd Najwyższy uchylił wyrok. Szefowie suwalskiego PKS-u ponownie staną przed sądem.
Kasację od wyroku złożył prokurator generalny. Sąd Najwyższy w Warszawie uznał ją za zasadną, bowiem nie można umorzyć sprawy osób, które już wcześniej usłyszały prawomocne wyroki. Szefowie suwalskiego PKS-u zostali skazani za zniesławienie jednego ze związkowców. Przypomnijmy, że Henryk G. oraz Stanisław B. byli oskarżeni o to, że kierując spółką PKS utrudniali działalność związkowców. Szefowie mieli m.in. nie powiadamiać o spotkaniach z zarządem jednej ze spółek. W sądzie pierwszej instancji zapadł wyrok skazujący. Henryk B. miał zapłacić 2 tys. zł grzywny, a Stanisław G. 1,5 tys. zł. Kilka miesięcy później Sąd Okręgowy w Suwałkach rozpatrywał apelację oskarżonych i tym razem umorzył sprawę z warunkowym rokiem próby. Sąd ocenił występek jako niską szkodliwość społeczną czynu. Teraz sprawa ponownie wróci do suwalskiej "okręgówki".
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl
Drogówka 2026.09.09 16:00
Biznes 2026.09.09 14:35
Aktualności 2026.09.09 14:03
Sport 2026.09.09 12:30
Aktualności 2026.09.09 12:00
Aktualności 2026.09.09 11:30
Kultura i Rozrywka 2026.09.09 10:33
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji