Białystok Online

Ciekawostki

Te rośliny przetrwały tysiące lat. Teraz kwitną nad Biebrzą

2026.06.08 14:25
Te rośliny przetrwały tysiące lat. Teraz kwitną nad Biebrzą
Fot: Agnieszka Henel. Pełnik europejski

Kosaciec syberyjski, pełnik europejski, bagno zwyczajne i wełnianka pochwowata właśnie teraz pokazują się w pełnej krasie na terenach Biebrzańskiego Parku Narodowego. To nie tylko efektowne gatunki, ale także relikty chłodniejszych okresów klimatycznych, które przetrwały do dziś dzięki zachowanym torfowiskom i podmokłym łąkom.

Biebrzańskie mokradła są jednym z niewielu miejsc w Polsce, gdzie wciąż można spotkać rośliny związane z warunkami klimatycznymi sprzed tysięcy lat. Właśnie trwa okres kwitnienia kilku gatunków, które botanicy określają mianem reliktów chłodniejszych epok.

Łączy je nie tylko pochodzenie. Wszystkie są silnie związane z torfowiskami i wilgotnymi łąkami, czyli siedliskami, które należą dziś do najbardziej zagrożonych w kraju.

Wśród najbardziej charakterystycznych gatunków jest kosaciec syberyjski, który od lat zdobi podmokłe łąki fioletowoniebieskimi kwiatami. Choć nazwa wskazuje na odległe pochodzenie, jest to rodzimy gatunek polskiej flory. Coraz częściej przegrywa jednak z postępującym przesuszaniem terenów podmokłych.

Uwagę zwraca również pełnik europejski. Jego intensywnie żółte, niemal kuliste kwiaty wyróżniają się na tle zielonych łąk. To roślina o wyjątkowej strategii rozmnażania – przystosowana do zapylania przez określone gatunki muchówek, które potrafią dostać się do wnętrza zamkniętego kwiatu.

Nieco mniej widowiskowe, ale równie interesujące jest bagno zwyczajne. Krzewinka porastająca torfowiska wysokie i bory bagienne tworzy często rozległe skupiska. Znana jest z intensywnego aromatu wydzielanego przez olejki eteryczne. Dawniej wykorzystywano ją między innymi do odstraszania moli oraz aromatyzowania piwa. Silny zapach kwitnących krzewów może jednak wywoływać bóle i zawroty głowy.

Trudno natomiast przeoczyć wełniankę pochwowatą. To właśnie dzięki niej torfowiska pokrywają się białymi, puszystymi owocostanami przypominającymi kłębki waty. Te charakterystyczne „kłaczki” pomagają nasionom przemieszczać się wraz z wiatrem. Dla przyrodników obecność wełnianki jest jednym z sygnałów, że torfowisko zachowało swój naturalny charakter.

Przyrodnicy podkreślają, że występowanie wspomnianych gatunków świadczy o zachowaniu cennych siedlisk przyrodniczych. Torfowiska i podmokłe łąki należą do najważniejszych ekosystemów naturalnych – magazynują wodę, gromadzą węgiel i stanowią schronienie dla wielu rzadkich gatunków roślin oraz zwierząt.

Jeśli podczas spaceru po biebrzańskich szlakach natrafimy na kwitnące relikty dawnych epok, warto zatrzymać się na chwilę i przyjrzeć się im z bliska. To nie tylko efektowne rośliny, ale także świadectwo historii przyrody zapisanej w biebrzańskich torfowiskach.

Diana Rusiłowicz

Diana Rusiłowicz

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas