POLECAMY
Policjanci zatrzymali 37-latka podejrzanego o kradzież telefonu. Jak się okazało, mężczyzna zabrał go z domu swojej siostry i sprzedał w lombardzie. W tym samym punkcie sprzedał dwa inne telefony.
Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Sokółce zatrzymali 37-latka podejrzanego o kradzież telefonu. - Mężczyzna pod nieobecność swojej siostry zabrał urządzenie z jej domu i sprzedał w lombardzie. Jak ustalili policjanci, mieszkaniec powiatu sokólskiego w tym samym lombardzie sprzedał jeszcze dwa inne telefony, które również były kradzione - przekazali sokólscy funkcjonariusze. 37-latek tłumaczył mundurowym, że znalazł je przy jednym ze sklepów w mieście, gdzie leżały przykryte liśćmi. Postanowił je sprzedać, bo potrzebował pieniędzy na alkohol. Wartość telefonów pokrzywdzeni oszacowali na blisko 3 tys. zł. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzuty. Za kradzież grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, zaś za paserstwo nieumyślne do 2 lat. Policjanci odzyskali skradzione telefony, które wrócą do właścicieli.
Malwina Witkowska
malwina.witkowska@bialystokonline.pl
Sport 15:47
Motoryzacja 10:00
Aktualności 2026.09.25 18:00
Drogówka 2026.09.25 16:00
Nauka 2026.09.25 15:05
Sport 2026.09.25 14:30
Aktualności 2026.09.25 14:10
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji