POLECAMY
Pijany 50-latek opiekował się dwójką swoich dzieci i zaatakował siekierą przechodzącego sąsiada. Zatrzymany przez białostockich policjantów agresywny mężczyzna trafił do izby wytrzeźwień.
W poniedziałek (16.02) po godzinie 18.00 dyżurny białostockiej policji został zaalarmowany, że w jednej z miejscowości nad zalewem Siemianówka, wracający do domu ojciec z synem zostali zaatakowani przez sąsiada uzbrojonego w siekierę. Na szczęście nie doszło do rękoczynów. Zaraz po zdarzeniu napadnięty mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy z prośbą o pomoc. Gdy mundurowi przyjechali pod wskazany adres, krzepki 50-latek, od którego czuć było alkohol, nie chciał rozmawiać z funkcjonariuszami, nie powiedział także, dlaczego tak się zachował. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był mocno pijany. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Okazało się, że w takim stanie opiekował się dwójką swoich dzieci. Gdy usłyszał od policjantów, że nie może w stanie nietrzeźwości się nimi zajmować, wpadł w furię. Mundurowi szybko obezwładnili 50-latka, który następnie trafił do izby wytrzeźwień. W związku z tym, że matki 9-letniej dziewczynki i jej o rok młodszego brata nie było akurat w domu, dziećmi zaopiekował się wujek.
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl
Kryminalne 2026.02.25 18:00
Motoryzacja 2026.02.25 17:55
Kultura i Rozrywka 2026.02.25 16:00
Sport 2026.02.25 15:31
Aktualności 2026.02.25 15:30
Biznes 2026.02.25 14:33
Aktualności 2026.02.25 13:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji