Białystok Online

Kultura i Rozrywka

Zamenhof, Sherlock Holmes i tajemniczy rękopis. Taniec opowie historię esperanta

2026.08.27 13:00
Zamenhof, Sherlock Holmes i tajemniczy rękopis. Taniec opowie historię esperanta
Fot: Katarzyna Kozioł

Co łączy Ludwika Zamenhofa, Sherlocka Holmesa, królową Wiktorię i francuską emisariuszkę? W spektaklu „ESPERO” wszyscy spotkają się w pociągu jadącym z Białegostoku do Londynu. Premierę tanecznej opowieści zaplanowano na 29 i 30 sierpnia w Białostockim Teatrze Lalek.

„ESPERO” nie będzie klasyczną opowieścią o twórcy esperanta. Edyta Szachniewicz, która odpowiada za choreografię i reżyserię, postanowiła połączyć fakty z fikcją, zagadką i teatralną intrygą. Zależało jej także na tym, aby po taniec sięgnęli widzowie, którzy nie mają z nim wiele wspólnego.
Jak tłumaczy, spektakl ma przede wszystkim opowiadać historię, a nie skupiać się wyłącznie na samym tańcu. Dzięki temu widz może wejść w przedstawienie także przez fabułę.

- Moim celem było zbliżenie troszeczkę widza, który taniec widzi innymi kryteriami, który nie jest tancerzem, nie jest profesjonalistą w tym zakresie i szuka troszeczkę innych doznań i zrozumienia na scenie. Dlatego zdecydowałam się na spektakl fabularny.

Historia rozpoczyna się w XIX-wiecznej Europie. Ludwik Zamenhof wyrusza z Białegostoku do Londynu, aby przedstawić swoją ideę języka, który miał łączyć ludzi ponad granicami. Podróż nie przebiega jednak spokojnie. Zamenhof zabiera ze sobą cenny rękopis, a nie wszystkim zależy na tym, aby dokument dotarł do celu.

Jedną z osób, które będą próbowały pokrzyżować jego plany, jest francuska emisariuszka grana przez Weronikę Juchimiuk. Jej bohaterka ma zdobyć rękopis, wykorzystując przy tym elegancję, pozory i nieco podstępu.

- Moja rola właśnie jest takim trochę czarnym charakterem, której właśnie zależy na tym, żeby tam trochę zamieszać i zdobyć właśnie ten nasz rekwizyt takim podstępem.

Na tym jednak intryga się nie kończy. Twórcy sięgnęli również po klimat opowieści detektywistycznej. Edyta Szachniewicz przyznaje, że jednym ze źródeł inspiracji była jej fascynacja zagadkami i Sherlockiem Holmesem. W przedstawieniu prawdziwe fakty dotyczące Zamenhofa będą więc przeplatać się z wyobraźnią twórców.

Cała historia zostanie opowiedziana bez słów. Około 40-minutowy spektakl będzie opierał się na tańcu, który stanie się głównym nośnikiem fabuły. Na scenie spotkają się tancerze reprezentujący różne style, między innymi taniec klasyczny, współczesny i breaking. Pojawią się także elementy tańca towarzyskiego.

W obsadzie znaleźli się Weronika Juchimiuk, Nela Tołwińska, Katarzyna Wiktorko, Radosław Kamiński, Gabriel Piotrowski i Karol Polecki. Różnorodność ich stylów ma być jednym z najważniejszych elementów spektaklu. Tak jak esperanto miało łączyć ludzi posługujących się różnymi językami, tak tancerze będą szukać wspólnego języka poprzez ruch.

Gabriel Piotrowski wcieli się w konduktora. Jego bohater również będzie miał własny cel związany z tajemniczym rękopisem. Tancerz podkreśla, że różne techniki nie musiały zostać sztucznie połączone. Najważniejsze było to, że każdy z artystów wniósł do przedstawienia własny sposób poruszania się i własne doświadczenie.

- Taniec nas łączy, a tańcem chcemy opowiedzieć. Tańcem opowiadamy różne rzeczy, a w tym spektaklu opowiadamy dokładnie tę historię.

Równie ważna będzie muzyka. Marcin Nagnajewicz nie potraktował jej wyłącznie jako tła dla choreografii. Kompozycje mają pomagać w prowadzeniu historii i pokazywać relacje między bohaterami.
W muzyce pojawią się także odniesienia do Podlasia oraz elementy inspirowane popkulturą. Kompozytor sięgnął między innymi po motywy kojarzące się z detektywistycznym klimatem historii.

- Miałem (...) inspirujące zadanie stworzyć nie tyle muzykę ilustracyjną, ale również, a może przede wszystkim stworzyć swego rodzaju narrację muzyczną i ukazać relacje pomiędzy tymi bohaterami.

Za „ESPERO” stoi kilka białostockich instytucji i organizacji. Spektakl powstaje w ramach programu Przestrzenie Sztuki – Taniec, którego białostockimi operatorami są Fundacja Rozwoju Sztuki Tańca, Białostocki Teatr Lalek i Białostocki Ośrodek Kultury.

Dyrektor Białostockiego Teatru Lalek Jacek Malinowski zwraca uwagę, że program daje tancerzom możliwość realizowania projektów, na które trudno znaleźć miejsce w instytucjonalnym systemie.

- Daje możliwość właśnie realizacji twórczych marzeń tancerzom, którzy nie mają takich możliwości instytucjonalnych w naszym kraju.

Temat Zamenhofa wyjdzie także poza scenę. Białostocki Ośrodek Kultury przygotował na ten sam weekend oprowadzanie po wystawie „Białystok młodego Zamenhofa” w Centrum im. Ludwika Zamenhofa przy ul. Warszawskiej 19. W niedzielę 30 sierpnia będzie można również posłuchać o życiu Zamenhofa i historii esperanta.

Martyna Faustyna Zaniewska, dyrektorka BOK, podkreśla, że idea stworzona przez Zamenhofa pozostaje aktualna także dziś.

- Pomimo tego, że mamy różne języki, ludzie porozumiewają się różnymi językami, jesteśmy w dobie internetu, ta idea międzynarodowego języka, języka esperanto cały czas ma za zadanie przede wszystkim pokazywać, że ludzie są równi, pomimo tego, że są różni.

Premiera „ESPERO” odbędzie się 29 sierpnia o godz. 15:00, a drugi pokaz zaplanowano na 30 sierpnia o godz. 15:00 na Małej Scenie Białostockiego Teatru Lalek. Bilety na spektakl zostały niemal wyprzedane, jednak organizatorzy zapowiadali jeszcze pojedyncze bezpłatne wejściówki.

To może być interesujący wybór także dla tych, którzy zwykle omijają spektakle taneczne. Zamiast abstrakcyjnej historii opowiedzianej wyłącznie ruchem widz dostanie konkretną fabułę: podróż pociągiem, tajemniczy rękopis, próbę kradzieży, francuską emisariuszkę i Zamenhofa, który chce dotrzeć do Londynu. A wszystko to zostanie opowiedziane językiem tańca. I nadzieją, bo „espero’ w języku esperanto oznacza właśnie nadzieję.

Garść informacji o spektaklu znajdziecie w naszym KALENDARZU IMPREZ.

BiałystokOnline sprawuje nad przedstawieniem patronat medialny.

Katarzyna Kozioł

Katarzyna Kozioł

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas