POLECAMY
Blisko 6 tys. zł mandatów dostał 20-latek, który podczas jazdy hulajnogą naruszył kilka przepisów. Policjanci białostockiej drogówki zatrzymali go po pościgu.
Policjanci białostockiej drogówki zauważyli mężczyznę, który jechał hulajnogą i nie zatrzymał się przed znakiem STOP na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Funkcjonariusze dali mu sygnał do zatrzymania, ale 20-latek nie zareagował. Zamiast tego gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać. Mężczyzna skręcił w ścieżkę, która okazała się ślepą uliczką. Policjanci szybko go zatrzymali. 20-latek był trzeźwy, ale podczas kontroli policjanci zwrócili uwagę także na pakunek przewożony na kierownicy hulajnogi. Taki sposób przewożenia jest zabroniony. Tym samym podczas jednej jazdy popełnił kilka wykroczeń. Funkcjonariusze ukarali go mandatami na blisko 6 tys. zł. Dla osoby, która zignoruje STOP, a później nie zatrzyma się do kontroli, ta historia pokazuje konkretny skutek takiego zachowania. Próba ucieczki nie pozwoliła 20-latkowi uniknąć odpowiedzialności. Przeciwnie, zakończyła się zatrzymaniem oraz dodatkowymi konsekwencjami finansowymi.
Diana Rusiłowicz
24@bialystokonline.pl
Drogówka 16:30
Biznes 14:20
Aktualności 14:00
Aktualności 13:00
Aktualności 12:59
Turystyka 12:30
Kryminalne 12:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji