POLECAMY
Białostoccy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzież 3 akumulatorów. Wpadli po tym, jak przyszli zgłosić kradzież samochodu, w którym - jak się okazało - ukrywali skradzione rzeczy. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Do policjantów z białostockiej „jedynki” zgłosił się mężczyzna, który twierdził, że z terenu jego firmy zostały skradzione 3 akumulatory samochodowe. Wartość strat oszacowano na blisko 900 złotych. Po tej informacji mundurowi zaczęli poszukiwania złodziei. Kryminalni z białostockiej jedynki zdołali ustalić, że za kradzieżą stoi dwóch mężczyzn, a skradzione akumulatory znajdują sie najprawdopodobniej w samochodzie należącym do jednego z nich. Policjanci odnaleźli samochód domniemanego złodzieja - był zaparkowany na osiedlu Nowe Miasto. Natomiast jego właściciela nie było w mieszkaniu. Pojazd wraz ze skradzionymi akumulatorami został zholowany na parking dowodów rzeczowych. Kiedy następnego dnia właściciel samochodu wraz z kolegą przyszedł zgłosić jego kradzież, obaj zostali zatrzymani. 40-letni białostoczanin i jego 43-letni wspólnik usłyszeli zarzut kradzieży. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Agata Rosińska
24@bialystokonline.pl
Kultura i Rozrywka 08:10
Sport 08:00
Ciekawostki 08:00
Aktualności 08:00
Praca 07:50
Kryminalne 2026.05.05 17:00
Aktualności 2026.05.05 14:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji