POLECAMY
Co za kompletny brak wyobraźni i pokory. Nie dość, że pijany postanowił kierować motocyklem, to jeszcze zabrał na przejażdżkę 7-letnie dziecko. Teraz poniesie konsekwencje.
Dyżurny monieckiej komendy otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym mężczyźnie, który po gminie Krypno woził 7-letnie dziecko. Policjanci natychmiast ruszyli na poszukiwanie nieodpowiedzialnego kierowcy. Na miejscu ustalili, że motocyklem poruszał się 24-letni mężczyzna, który wiedząc, że został wezwany patrol na interwencję schował się na strychu własnej posesji. Jak podaje KPP W Mońkach, gdy funkcjonariusze sprawdzali strych, mężczyzna zaatakował ich, po czym uciekł przez właz dachowy i ukrył się w zaroślach nieopodal domu. Tam został zatrzymany przez policjantów ruchu drogowego, którzy wspierali swoich kolegów. Okazało się, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. 24-latek trafił do policyjnego aresztu, a w niedzielę (3.05) usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, narażenia 7-letniego dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy.
Paulina Górska
24@bialystokonline.pl
Biznes 07:50
Kryminalne 2026.02.25 18:00
Motoryzacja 2026.02.25 17:55
Kultura i Rozrywka 2026.02.25 16:00
Sport 2026.02.25 15:31
Aktualności 2026.02.25 15:30
Biznes 2026.02.25 14:33
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji