POLECAMY
Magistrat zdecydował się w końcu na oficjalne odsłonięcie pomnika Inki, który od kilku miesięcy białostoczanie mogą oglądać w Parku Planty.
Gdy w zeszłym tygodniu zapytaliśmy w magistracie o to, dlaczego nadal nie doszło do oficjalnego odsłonięcia pomnika Danuty Siedzikówny "Inki", który od kilku miesięcy stoi w Parku Planty, dowiedzieliśmy się, że ze względu na warunki atmosferyczne nie zostały jeszcze dokończone prace przy otoczeniu monumentu (więcej: "To jest ta Inka?". Pomnik postawiony jakby przypadkiem). Rzeczywiście teren wokół pomnika sanitariuszki z 5. Wileńskiej Brygady AK nie wygląda zbyt okazale, przez co sama rzeźba jest niezauważalna. Mimo że umiejscowiona w pobliżu skweru Lecha i Marii Kaczyńskich i placu Katyńskiego, wiele osób nie wie o jej istnieniu. To się ma jednak niedługo zmienić. Choć otoczenie pomnika nie zostało zagospodarowane (i tak zapewne pozostanie z uwagi na mało zachęcające do prac ziemnych prognozy pogody), to w magistracie postanowiono dokonać jego odsłonięcia. A według pierwotnych planów miało to nastąpić dopiero po zakończeniu robót wokół. Odsłonięcie zaplanowano na 1 marca, czyli w Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych o godz. 18.00. Okazja jak najbardziej godna. W tym kontekście jednak tłumaczenia magistratu sprzed tygodnia, że przez kilka miesięcy pomnika oficjalnie nie zaprezentowano z uwagi na niesprzyjającą aurę, wydają się być mało wiarygodne.
Mateusz Nowowiejski
mateusz.nowowiejski@bialystokonline.pl
Biznes 17:27
Aktualności 16:14
Kulinaria 15:00
Sport 14:46
Aktualności 14:30
Kultura i Rozrywka 14:00
Aktualności 12:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji