POLECAMY
Kierowca zginął na miejscu a pasażerka trafiła do szpitala po tym jak ich BMW najpierw uderzyło w przyczepkę opla, a potem zjechało na pobocze i roztrzaskało się o drzewo.
W niedzielę (3.10) nad ranem na drodze między Jeżewem, a Tykocinem doszło do śmiertelnego w skutkach wypadku. - Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zastali roztrzaskane na drzewie BMW - o zdarzeniu poinformował Kamil Tomaszczuk z zespołu prasowego podlaskiej policji. - Jak wstępnie ustalono, BMW najprawdopodobniej najpierw uderzyło w przyczepkę ciągniętą przez opla, następnie auto zjechało na pobocze i uderzyło w drzewo - relacjonuje Tomaszczuk. Samochodem jechały dwie osoby. 22-letni kierowca w wyniku obrażeń ciała zginął na miejscu, natomiast o trzy lata młodsza pasażerka ranna trafiła do szpitala.
E.S.
24@bialystokonline.pl
Drogówka 2026.09.09 16:00
Biznes 2026.09.09 14:35
Aktualności 2026.09.09 14:03
Sport 2026.09.09 12:30
Aktualności 2026.09.09 12:00
Aktualności 2026.09.09 11:30
Kultura i Rozrywka 2026.09.09 10:33
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji