POLECAMY
Były białostocki opozycjonista wywalczył przed sądem 70 tys. zł zadośćuczynienia.
Andrzej Gontar, kiedy był studentem Politechniki Białostockiej, został oskarżony o rozpowszechnianie nielegalnych biuletynów oraz działalność w zdelegalizowanym Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. Mężczyzna w 1982 roku trafił do aresztu i odsiedział 9 miesięcy. Po wyjściu wyjechał za granicę. Sąd Apelacyjny w Białymstoku, po rozpoznaniu sprawy, przyznał jednak pokrzywdzonemu tylko zadośćuczynienie. Zdaniem wymiaru sprawiedliwości odszkodowanie mężczyźnie się nie należało, bo kiedy został zatrzymany, nie posiadał własnego majątku. Ponadto Gontar, będąc więźniem, nie doświadczył przemocy fizycznej i był traktowany na równi z innymi osadzonymi. Poszkodowany otrzymał 70 tys. zł zadośćuczynienia. Wyrok sądu jest prawomocny.
Łukasz Wiśniewski
lukasz.w@bialystokonline.pl
Sport 13:09
Sport 12:42
Aktualności 12:30
Kryminalne 10:30
Praca 08:30
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 08:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji