909 osób online

Dać się porwać dzikiej muzyce. Koncert w ramach EtnoNurtów [ZDJĘCIA]

2021.11.27 11:59
Z muzyką i tańcem jak z życiem. Trzeba poznać, nauczyć się kilku reguł, dostroić. Muzyka tradycyjna jest czymś wyjątkowym, to zjawisko na nowo odkrywane. W piątek (26.11) można było doświadczyć jej dzięki koncertowi Kapeli Juliusza Kublika i Antoniego Nowickiego oraz Chłopców z Nowoszyszek.
Dać się porwać dzikiej muzyce. Koncert w ramach EtnoNurtów [ZDJĘCIA]
Fot: Maciej Safaryn
Fotoreportaż 2021.11.26 - EtnoNurty. Kapela Juliusza Kublika i Antoniego Nowickiego oraz Chłopcy z Nowoszyszek

Spotkania z muzyką tradycyjną są zazwyczaj pewnego rodzaju świętem. To muzyka in crudo, czyli surowa i pierwotna. Mniej lub bardziej dzika, zawsze jednak oddziaływująca na odbiorców.

Koncert w ramach cyklu EtnoNurty w Podlaskim Instytucie Kultury był nadzwyczajny. Najpierw wystąpiła Kapela Juliusza Kublika i Antoniego Nowickiego. Duet gra na skrzypcach i harmonii. Ich muzyka jest niestylizowana, jak sami mówią, zależy im, by muzyka zachodniej Białostocczyzny wciąż wybrzmiewała na żywo i w naturalnym kontekście, najlepiej do tańca. Podczas występu zaprezentowali m.in. polki, oberki, walczyki przekazane bezpośrednio przez harmonistów z okolic Knyszyna: Stanisława Deca, Eugeniusza Głódzia i Wacława Motybla. Muzyka Kapeli to tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie, nieoczywista, wykraczająca poza utarte schematy.

Później na scenę wkroczyli Chłopcy z Nowoszyszek, wykonujący tradycyjną muzykę taneczną z Suwalszczyzny i pogranicza polsko-litewsko-białoruskiego. Zespół założony w 2013 roku przez uczniów nieżyjących już mistrzów Franciszka i Leona Racisów, Mieczysława Pachutko i Wacława Kułakowskiego. Można było usłyszeć melodie taneczne, polki, walce, oberki, ale także krakowiaka czy padespana.

Na dawnych zabawach, gdzie tłum wirował w takt muzyki, liczyła się wspólnota tańca, wtajemniczenie w pewien obrzęd, który był raczej daleki od racjonalności. Tańczono by się zapomnieć, by świętować chwile napięcia, by rozładować skumulowane na co dzień emocje. Muzyka i taniec to coś złożonego i dynamicznego. Świetnie to wybrzmiało podczas koncertu w Spodkach.

- Oby więcej takich koncertów, atmosfera jest niesamowita, kapele doskonale grają, nie pierwszy raz jestem na takim wydarzeniu, ale za każdym razem zaskakuje mnie ta muzyka niezwykle pozytywnie – powiedział jeden ze słuchaczy.

Anna Kulikowska
anna.kulikowska@bialystokonline.pl
Fotoreportaż 2021.11.26 - EtnoNurty. Kapela Juliusza Kublika i Antoniego Nowickiego oraz Chłopcy z Nowoszyszek

Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2023 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.