Białystok Online

Sport

Deszcz ich nie wystraszył. Biegacze znów pomagali

2026.06.14 14:21
Deszcz ich nie wystraszył. Biegacze znów pomagali
Fot: Plum Ekiden

Deszczowa aura nie ostudziła emocji podczas Plum Ekiden w Białymstoku. Weekend rozpoczął się od imprezy "Białystok Tętni Dobrem" i biegów dziecięcych, w których udział wzięło ponad 1400 młodych zawodników. W niedzielę na trasie rywalizowali z kolei dorośli, pokazując determinację mimo trudnych warunków.

Deszcz, emocje i dziecięca energia na starcie Plum Ekiden

Było deszczowo i mokro, ale była też radość i ogrom dobrej energii. Tegoroczna odsłona Plum Ekiden, mimo niekorzystnej aury, przyniosła mnóstwo pozytywnych emocji, a cały biegowy weekend rozpoczął się od sobotniego wydarzenia zatytułowanego "Białystok Tętni Dobrem", poświęconego wsparciu Centrum Krwiodawstwa w Białymstoku. Tego samego dnia odbył się również Plum Ekiden Mini. Ponad 1400 młodych zawodników stanęło na starcie, zamieniając Stadion Lekkoatletyczny im. Wojciecha Nowickiego w Białymstoku w prawdziwe centrum dziecięcej energii i sportowych emocji. Najmłodsi uczestnicy pokazali nie tylko rywalizację, ale przede wszystkim radość z biegania, zaangażowanie i ogromny sportowy entuzjazm.

Na starcie pojawiły się drużyny dziewcząt, chłopców oraz zespoły mieszane, a rywalizacja odbywała się w dwóch kategoriach sztafetowych. Najmłodsi, w wieku od 2 do 4 lat, mierzyli się na dystansie 4 x 100 m, natomiast starsi uczestnicy w wieku 5-14 lat rywalizowali w sztafecie 4 x 400 m, pokonując łącznie 1600 m. Choć dystanse różniły się stopniem trudności, wszyscy zawodnicy dawali z siebie maksimum możliwości, a na bieżni nie brakowało emocji i sportowej walki do ostatnich metrów.

Ogromne wrażenie robiła również atmosfera wokół stadionu. Głośny doping rodziców i opiekunów dodawał dzieciom skrzydeł, a każda zmiana w sztafecie była nagradzana brawami i okrzykami wsparcia. Mimo że finał zawodów został zakłócony przez ulewę, młodzi biegacze udowodnili, że żadna pogoda nie jest w stanie odebrać im sportowej pasji.

Finał weekendu z udziałem dorosłych

Kolejna dawka emocji miała miejsce w niedzielę. Tego dnia w charytatywnej imprezie wzięli udział dorośli, którzy startowali w dwóch sztafetach - maratońskiej liczącej 42,195 km i krótszej 4 x 5 km. Choć i tym razem pogoda nie rozpieszczała, to jednak starsi biegacze również pokazali wyjątkowy charakter i ogromną wolę walki.

Ostatecznie zmagania na krótszym dystansie, z czasem 01:09:24, wygrała drużyna DR Running Group w składzie Andrzej Jankowski, Damian Roszko, Krzysztof Wasilewski oraz Andrzej Leończuk. 2. miejsce zajął TEA.M Run złożony z takich zawodników, jak: Pavel Kulesh, Aliaksei Chamadanau, Borys Lozynskyi i Bohdan Zelenko (czas 01:10:18), zaś na najniższym stopniu podium stanęli Grzegorz Markiewicz, Miłosz Osik, Paweł Miniuk oraz Krzysztof Zielenkiewicz (01:11:20). Jeżeli chodzi o rywalizację maratońską, to tu najlepsza okazała się ekipa, w skład któtrej weszli: Wojciech Augustynowicz, Paweł Bondaruk, Bartosz Dudek, Mariusz Kruszewski, Szymon Wilkiel, a także Jacek Jarmołowicz (02:32:06).

Tradycyjnie 30% wpisowego powędrowało na cele charytatywne. Pomoc otrzymała Fundacja Koliber.

Rafał Żuk

Rafał Żuk

rafal.zuk@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas