POLECAMY
21-letnia mieszkanka Białegostoku połknęła dużą ilość tabletek nasennych i popiła je alkoholem. Kobieta trafiła do szpitala. Okazało się, że była o krok od śmierci.
W środę wieczorem o niedoszłej samobójczyni został powiadomiony dyżurny Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Informacja pochodziła z policji w Gdańsku, do której zadzwoniła osoba korespondująca z młodą mieszkanką naszego miasta. Z rozmowy wynikało, że może ona targnąć się na własna życie. Gdy policja ustaliła dokładny adres 21-letniej kobiety, okazało się, że drzwi do jej mieszkania były zamknięte. Po kilku minutach stałego pukania i dzwonienia otworzyła je słaniająca się na nogach. Resztkami sił powiedziała policjantom, że połknęła dużą ilość tabletek nasennych zapijając je alkoholem. Mundurowi wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe i do czasu jego przyjazdu utrzymywali kontakt z kobietą, gdyż jej stan z minuty na minutę pogarszał się. Białostoczanka została zabrana do szpitala. Jej życiu już nie zagraża niebezpieczeństwo.
E.S.
24@bialystokonline.pl
Sport 11:10
Sport 10:09
Sport 2026.02.14 18:38
Sport 2026.02.14 16:48
Aktualności 2026.02.13 19:00
Aktualności 2026.02.13 16:50
Kultura i Rozrywka 2026.02.13 15:39
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji