Białystok Online

Sport

Jagiellonia jedzie na najtrudniejszy teren w lidze. Wracają kontuzjowani

2026.04.18 09:37
Jagiellonia jedzie na najtrudniejszy teren w lidze. Wracają kontuzjowani
Fot: Jagiellonia Białystok

W 29. kolejce PKO BP Ekstraklasy Duma Podlasia zagra na wyjeździe z Arką Gdynia. Z Arką, która na swoim terenie przegrała w tym sezonie tylko raz.

Trzeba wrócić do wygrywania

Żółto-Czerwoni wpadli w marazm, z którego nie potrafią się wydostać. Białostoczanie w dziewięciu ostatnich ligowych meczach odnieśli tylko jeden triumf i bardzo mocno zmniejszyli swoje szanse na mistrzowski tytuł. Co muszą zrobić Jagiellończycy, by powrócić na właściwe tory?

- Fakt, że musimy dołożyć determinację, pojedynki, waleczność, niezależnie od naszego stylu, jest niepodważalny. Pytanie brzmi, czy Jagiellonia jest w stanie zmienić swój styl grania i czy w ogóle ma inne wyjście. W piłce możesz mieć lepsze i gorsze momenty, ale jeżeli odchodzisz od drogi, rezygnujesz z czegoś, co cię ukształtowało, z czym drużyna się identyfikuje. Moim zdaniem mamy wszystko, aby nadać ten kierunek i konsekwencję, bo tacy jesteśmy i musimy to zaakceptować. Po ostatnim niepowodzeniu w Lidze Mistrzów na Barcelonę spadła krytyka, że zespół stracił bramkę w naiwny sposób, ale to jest jedna strona medalu, z drugiej strony ta sama Barcelona jest liderem z wieloma punktami przewagi nad Realem Madryt i nie da się w trzy, cztery dni zmienić tożsamości. Nie ma takiej możliwości, oni w to wierzą, tak grają i chcą się w tym doskonalić. Oczywiście, musimy odbudować pewność siebie dwiema, trzema fajnymi akcjami, wygraną, ale my musimy iść tą drogą, to jest nasza wizytówka. Dzisiaj Jagiellonia kojarzy się z piłką proaktywną, grającą ofensywnie, drużyną, która chce przejąć kontrolę nad meczem. Moi obrońcy myślą o tym, żeby atakować, a nie w krytycznych momentach wybijać piłkę po autach. Musimy iść tą drogą i dopóki będziemy mogli jej bronić, będziemy to robili - powiedział przed wyjazdowym meczem Adrian Siemieniec, trener Jagiellonii.

Urazów jest coraz mniej

Białostoczanie stoją przed niezwykle trudnym zadaniem, bo zażegnać kryzys będą próbowali w Gdyni, a Arka to najlepiej grająca drużyna przed własną publicznością w całej lidze. Bilans tego zespołu u siebie to osiem zwycięstw, pięć remisów i jedna porażka.

Na szczęście powoli poprawia się sytuacja kadrowa Dumy Podlasia. Do treningów wrócili już Dusan Stojinović, Kamil Jóźwiak, Leon Flach oraz Apostolos Konstantopoulos, aczkolwiek trudno powiedzieć, czy któryś z tych zawodników będzie do dyspozycji trenera już w ten weekend.

- Cieszy mnie fakt, że kontuzjowani już trenują, ale niektórzy mają za sobą długi rozbrat z treningiem i graniem. Nie wiem, czy wszyscy są już gotowi w 100%. Postawienie zawodnika do zdrowia i przygotowania do gry na poziomie piłki profesjonalnej to proces, który trwa i czasu oraz organizmu nie oszukamy. Wiele zależy od tego, na której pozycji dany zawodnik występuje, z jakim urazem się zmagał, jak długo trwała przerwa. Oczywiście, sam postęp w rekonwalescencji cieszy. Powracający do zdrowia są jak transfery robione na koniec rundy, bo z pewnością wszyscy wzmocnią nasz zespół. Nie da się jednak nie trenować na pełnych obciążeniach przez kilka tygodni i po dwóch, trzech treningach od razu wejść na wysoki poziom. Oczywiście proces rehabilitacji zakładał wartości siłowe i motoryczne, ale to nie jest typowy trening piłkarski, dlatego adaptacja będzie wymagała czasu. Dlatego, ilu zawodników pojedzie do Gdyni, kto zagra, a kto nie zagra, lub nie pojedzie, okaże się po dwóch najbliższych treningach - mówił Siemieniec.

Mecz Arka - Jagiellonia rozpocznie się w niedzielę (19.04) o godz. 17.30, a spotkanie to poprowadzi Wojciech Myć. W rundzie jesiennej Duma Podlasia pokonała zespół z Gdyni aż 4:0. Na Chorten Arenie gole zdobywali Sergio Lozano, Youssuf Sylla oraz Afimico Pululu (dublet).

Rafał Żuk

Rafał Żuk

rafal.zuk@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas