POLECAMY
Na mokrym łóżku, w opuszczonym domu, bez jakiegokolwiek ogrzewania leżał 65-letni mężczyzna. Nie był w stanie samodzielnie wstać. Miał jedynie kołdrę. W takim stanie znaleźli go białostoccy dzielnicowi.
Policjanci regularnie odwiedzają osoby, które mogą potrzebować pomocy w związku ze znacznym spadkiem temperatur. Tak było i tym razem. We wtorek (16.02), w opuszczonym domu w Horodnianach, dzielnicowi zastali leżącego w łóżku 65-latka. Okazało się, że nie mógł wstać ze względu na silny ból nóg. Na dodatek całe łóżko było zawilgocone. A przed mrozem mężczyznę chroniła jedynie kołdra, którą był przykryty. W budynku panowała ujemna temperatura. 65-latek powiedział, że jest mu bardzo zimno, a do tego nic nie jadł. Dzielnicowi udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali pogotowie ratunkowe, które zabrało mężczyznę do szpitala. Jednocześnie mundurowi proszą o każdą informację dotyczącą osób potrzebujących pomocy. Należy dzwonić na numer alarmowy 112. Jeden telefon może uratować komuś życie.
Dorota Mariańska
dorota.marianska@bialystokonline.pl
Sport 10:28
Sport 09:58
Sport 2026.01.10 16:15
Sport 2026.01.10 13:58
Sport 2026.01.10 12:00
Sport 2026.01.10 11:13
Nauka 2026.01.10 07:50
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji