POLECAMY
Jeden mężczyzna zmarł na miejscu, drugi w szpitalu - to tragiczny finał kursu nurkowania na jeziorze Hańcza. Policja będzie badać sprzęt używany przez tę ekipę.
O tragicznym kursie nurkowania informowano już w niedzielę (27.06) po południu. Wówczas trzech mieszkańców Warszawy schodziło pod wodę w ramach ćwiczeń. W trakcie wynurzania jeden z mężczyzn najprawdopodobniej stracił przytomność i był holowany na powierzchnię przez drugiego. Niestety nieprzytomny warszawianin, pomimo podjętej akcji ratowniczej, zmarł. Po kolejnym wynurzeniu stracił przytomność jeszcze jeden z nurków. Mężczyzna w ciężkim stanie śmigłowcem został przetransportowany do szpitala, gdzie pomimo udzielonej pomocy medycznej zmarł. W poniedziałek (28.06) rzecznik prasowy podlaskiej policji poinformował, że zabezpieczono sprzęt do nurkowania, który wkrótce zostanie poddany szczegółowym oględzinom biegłych. Ustaleniem przyczyn utonięcia mają zająć się funkcjonariusze z Suwałk.
E.S.
24@bialystokonline.pl
Kryminalne 2026.02.06 17:40
Aktualności 2026.02.06 15:10
Kulinaria 2026.02.06 15:00
Sport 2026.02.06 14:57
Rodzina 2026.02.06 13:10
Aktualności 2026.02.06 13:00
Sport 2026.02.06 12:31
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji