POLECAMY
Chociaż nie pada, Białystok ciągle jest ośnieżony. Władze zapewniają, że do końca tygodnia zalegający opad będzie usunięty ze strefy płatnego parkowania.
Mimo, że białostoczanie płacą za pozostawianie auta w centrum miasta, nie mają ku temu dobrych warunków. - Wjeżdżanie jest tam dyskomfortowe i może wywołać niezadowolenie - delikatnie mówił Tadeusz Truskolaski. Mimo to, na pewno nie będą tymczasowo zniesione opłaty za parkowanie. - Wówczas samochody zostawałyby na noc i nie byłoby możliwości odśnieżenia, tak tworzyłby się zamknięty krąg. Poza tym to rada miejska musiałaby podjąć uchwałę o zwolnieniu z opłat - wyjaśniał prezydent. Teraz palącą kwestią jest więc usuwanie śniegu ze strefy płatnego parkowania. Ostatniej doby wywieziono 3 tys. m3 opadu. Trafia on na bazy firm oczyszczających, na tereny gminne przy Galerii Kwadrat, MPO i ul. Ciołkowskiego. Warszawa do tej pory wydała 60 mln zł na odśnieżanie, Białystok 1,6 mln. Nawet uwzględniając wielkość miast, i tak u nas wydano zdecydowanie mniej. I chociaż Truskolaski twierdzi, że pokazuje to gospodarność Białegostoku, to mieszkańcom na myśl przychodzi chyba coś innego - jest przeznaczonych zbyt mało środków i przez to ciągle brodzimy w śniegu.
E.S.
24@bialystokonline.pl
Sport 2026.07.26 18:04
Sport 2026.07.26 13:53
Sport 2026.07.25 19:01
Sport 2026.07.25 16:51
Nauka 2026.07.25 10:00
Sport 2026.07.24 21:03
Aktualności 2026.07.24 17:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji