861 osób online

Po burzy służby znów miały ręce pełne roboty

2017.07.12 15:24
Burze, które przeszły w nocy z wtorku na środę (11-12.07) przez woj. podlaskie znów sprawiły, że straż pożarna i pogotowie energetyczne musiały interweniować kilkadziesiąt razy.
Po burzy służby znów miały ręce pełne roboty
Fot: Monika Zysk

78 razy musieli interweniować strażacy podczas nawałnicy, która nawiedziła wtorkowej nocy woj. podlaskie. Większość z tych działań dotyczyła powiatów augustowskiego (30) i sokólskiego (16). Duże opady deszczu spowodowały podtopienie wielu budynków, a silny wiatr połamał drzewa. Z powodu wyładowań atmosferycznych doszło też do 3 pożarów. Jak informują strażacy, nic się jednak nikomu nie stało.

W niektórych miejscowościach w województwie pojawiły się także problemy z dostawą prądu, ponieważ pozrywane zostały linie energetyczne. W pewnym momencie bez dostępu do energii elektrycznej było 4509 osób. Najbardziej ucierpiały gminy: Boćki, Nurzec-Stacja, Mielnik, Tykocin, Mońki, Knyszyn, Jasionówka, Michałowo, Narew, Bakałarzewo, Suwałki i Bargłów Kościelny. 

- Wszystkie ekipy zewnętrzne pracowały nad usuwaniem awarii do późnych godzin nocnych, jednakże niesprzyjające warunki atmosferyczne skutecznie utrudniały naprawę uszkodzonych linii energetycznych – mówi Urszula Kosicka-Suszyńska z oddziału PGE w Białymstoku. - Na chwilę obecną około 152 odbiorców pozostaje ciągle bez dostępu do energii elektrycznej, ciągle są też 4 uszkodzone słupy w miejscowościach: Nurzec Stacja, Knyszyn, Jaskra i Hajnówka.

Mateusz Nowowiejski
mateusz.nowowiejski@bialystokonline.pl

Wersja mobilna BiałystokOnline.pl
Polityka prywatności | Polityka cookies
Copyright © 2001-2024 CMG, Białystok
Adres redakcji: ul. Sienkiewicza 49 lok. 311, Białystok, tel. 85 746 07 39
zamknij X
TA STRONA UŻYWA COOKIES. Dowiedz się więcej o celu ich używania i polityce cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.