POLECAMY
Białostocki policjant będąc po służbie zatrzymał w Supraślu 14-letniego chłopca. Młodzieniec miał w reklamówce kradziony sklepowy towar o wartości blisko 500 zł. Teraz jego sprawą zajmie się sąd rodzinny i nieletnich.
Wczoraj po południu, białostocki policjant wracający ze służby zauważył w Supraślu dwóch idących szybkim krokiem młodzieńców, znanych mundurowemu z naruszeń prawa. Gdy funkcjonariusz wysiadł z samochodu i zaczął iść w ich kierunku, chłopcy zaczęli uciekać w stronę pobliskiego parku. Po krótkim pościgu jednego z nich zatrzymano. Okazało się, że w reklamówce, którą trzymał w ręku znajduje się 29 tubek past do zębów, kilka czekolad i bombonierek. Po chwili wyszło na jaw, że cały towar pochodzi ze sklepu spożywczego. Wartość skradzionych rzeczy sięgała blisko 500 zł. 14-latek trafił na posterunek policji w Supraślu, gdzie został przekazany matce - poinformowała asp. Aneta Łukowska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Sprawą nastolatków zajmie się teraz sąd rodzinny i nieletnich.
E.S.
24@bialystokonline.pl
Aktualności 18:30
Biznes 17:05
Sport 16:52
Aktualności 16:10
Kultura i Rozrywka 16:00
Uroda 13:50
Kryminalne 13:40
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji