POLECAMY
Groźnie wyglądające zdarzenie miało miejsce w piątek po godzinie 15:00 na ul. ks. Jerzego Popiełuszki w Białymstoku. Samochód osobowy zjechał z jezdni i uderzył w przystanek autobusowy znajdujący się w pobliżu kościoła pw. św. Jadwigi Królowej. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Toyota jechała od strony ul. Wrocławskiej w kierunku ul. Hetmańskiej. W pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad pojazdem, który wypadł z drogi i uszkodził przystanek. Na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej. Interweniowali również policjanci, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz ratownik na motocyklu. Służby zabezpieczyły teren i sprawdziły, czy w zdarzeniu nie ucierpieli uczestnicy ruchu oraz osoby postronne. Policjanci ustalają dokładny przebieg zdarzenia. Wstępne ustalenia wskazują, że kierowca stracił kontrolę nad samochodem po awarii ogumienia. – Według wstępnych ustaleń przyczyną tego zdarzenia było pęknięcie opony w samochodzie osobowym – mówi Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji. W chwili zdarzenia na przystanku nie było osób oczekujących na autobus. Dzięki temu nikt nie odniósł obrażeń, choć kolizja wyglądała naprawdę groźnie.
Katarzyna Kozioł
24@bialystokonline.pl
Sport 17:38
Drogówka 17:26
Drogówka 2026.06.12 18:10
Aktualności 2026.06.12 16:10
Aktualności 2026.06.12 14:30
Kulinaria 2026.06.12 14:00
Aktualności 2026.06.12 13:35
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji