POLECAMY
Polska jest głównym eksporterem koniny w Europie. Największy popyt mają żywe konie. Na rzeź trafiają poczciwe, łagodne zwierzęta, które wcześniej pracowały w szkółkach jeździeckich, w gospodarstwach, w zaprzęgach dorożkarskich. Nie brakuje też koni wyścigowych.
- Wyeksploatowane zwierzęta trafiają na targ, gdzie za ok. 1000 zł są sprzedawane na rzeź. Transport żywych koni urąga jakiemukolwiek prawu, miłosierdziu, empatii. Te zwierzęta cierpią w zatłoczonych, wielogodzinnych transportach. Bez przerwy na odpoczynek, bez wody. Tratują się nawzajem, łamią nogi, są bite. Wymieniać można bez końca. To wstyd dla Polski - powiedział Cezary Wyszyński z Fundacji Viva! w Warszawie. Organizacja chce, aby w naszym kraju konie zostały skreślone z listy zwierząt rzeźnych. Ponadto powołuje do życia Dzień Koni - 23 kwietnia, by stworzyć dodatkową okazję do mówienia o dramacie jaki co roku staje się udziałem kilkudziesięciu tysięcy polskich koni.
MAG
24@bialystokonline.pl
Aktualności 2026.07.27 18:30
Turystyka 2026.07.27 16:30
Aktualności 2026.07.27 16:00
Biznes 2026.07.27 15:00
Nauka 2026.07.27 14:30
Kryminalne 2026.07.27 14:00
Sport 2026.07.27 13:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji