POLECAMY
Na trawnikach przy ul. Narewskiej znaleziono kawałki słoniny nabitej na drut. Pytanie, czy ktoś je rozrzucił specjalnie, czy miał to być pokarm dla ptaków.
W mediach społecznościowych pojawił się post ze zdjęciem słoniny nadzianej na drut. Jego autor napisał: "Tak doprawione kawałki słoniny: jakaś ... rozrzuca na Antoniuku. Proszę, uważajcie na swoje psy!". Dokładnie sytuacja miała mieć miejsce przy ul. Narewskiej. Pod postem pojawiło się wiele komentarzy, które w jednoznaczny sposób oceniają takie praktyki. Właściciele psów rzeczywiście powinni być ostrożni, chociaż nie można tak właściwie stwierdzić, czy taka słonina to pułapka na psy, w stylu kiełbasy nafaszerowanej gwoździami. Być może po prostu spadła ona z drzewa po tym, jak ktoś zawiesił ją dla ptaków. To akurat popularna praktyka, chociaż trzeba pamiętać, że jeśli już zdecydujemy się w taki sposób dokarmiać ptaki, to lepiej zawiesić karmnik lub przynajmniej dobrze zamocować haczyk. Pomagając jednemu zwierzęciu, możemy bowiem niechcący zrobić krzywdę drugiemu.
Mateusz Nowowiejski
mateusz.nowowiejski@bialystokonline.pl
Zdrowie 09:40
Aktualności 09:06
Praca 09:00
Kultura i Rozrywka 08:00
Sport 2026.07.05 11:11
Aktualności 2026.07.04 12:00
Kultura i Rozrywka 2026.07.04 10:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji