POLECAMY
Patrol Straży Miejskiej w Białymstoku pomógł wydostać się małym kaczuszkom z fontanny. Bez ich pomocy, nie byłyby w stanie samodzielnie wyjść z głębokiego zbiornika.
We wtorek (15.06) doszło do niecodziennej sytuacji na dziedzińcu Pałacu Branickich. Kilkanaście małych kaczuszek idąc za mamą wskoczyło do pałacowej fontanny. - Dla ich mamy wydostanie się z tego zbiornika było błahostką. Dla maluchów pokonanie kilkunastocentymetrowej ściany fontanny było poza ich możliwościami - opisuje w mediach społecznościowych Medyk Białostocki. Do akcji ratunkowej wkroczył wówczas patrol Straży Miejskiej w Białymstoku. - Początkowo próbował "przekupić" kaczki okruszkami z kanapek (bezskutecznie), potem strażnicy wyłapali małe z fontanny i wypuścili je koło mamy. Po wszystkim rodzinka kaczek poszła gęsiego w kierunku pałacowych ogrodów. Obyło się bez mandatów i pouczenia - relacjonuje Medyk. 15 czerwca białostocka Straż Miejska zrealizowała łącznie 83 różnych zgłoszeń. W przypadku zagrożenia należy dzwonić pod nr 986.
Malwina Witkowska
malwina.witkowska@bialystokonline.pl
Sport 19:07
Sport 16:56
Sport 2026.05.16 13:00
Turystyka 2026.05.16 10:00
Kryminalne 2026.05.15 18:50
Aktualności 2026.05.15 16:20
Praca 2026.05.15 15:40
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji