POLECAMY
Urządzenie stworzone na Politechnice Białostockiej pomoże Służbie Celnej w identyfikowaniu osób chcących przemycić papierosy przez granicę.
- Aktualnie specjaliści z dwóch dziedzin: chemii i fotoniki starają się wyodrębnić szczególne związki chemiczne, które znajdują się w "bukiecie zapachowym" każdej paczki papierosów. Są to związki chemiczne o bardzo skomplikowanej budowie. Po ich wskazaniu specjaliści z zakresu fotoniki będą konstruowali miernik i w ten sposób określimy obecność, bądź też nie, szukanego produktu – mówi rektor PB prof. Lech Dzienis. Współpraca cieszy też Służbę Celną. Dzięki sztucznemu nosowi będzie im jeszcze łatwiej wychwycić podejrzane osoby. - Zaimplementujemy pomysł Politechniki, by szybciej rozpoznawać, kto jest klientem, a kto delikwentem. Chcemy pełniej identyfikować potencjalne zagrożenia. "Sztuczny nos" jest narzędziem uzupełniającym pracę celników. W ten sposób następuje synergia nauki z praktyką – twierdzi nadinspektor Jacek Kapica. Aktualnie Służba Celna w celu wyłapywania przemytników korzysta m.in. z urządzeń rentgenowskich, gęstościomierzy, fiberoskopów czy endoskopów. Pomaga im też 120 wyszkolonych psów. Władze Politechniki Białostockiej podpisały list intencyjny dotyczący współpracy przy budowaniu i testowaniu przez Służbę Celną tzw. elektronicznego nosa.
Justyna Fiedoruk
justyna.f@bialystokonline.pl
Sport 16:50
Kultura i Rozrywka 16:30
Aktualności 15:30
Sport 14:14
Kultura i Rozrywka 13:20
Kryminalne 13:00
Kryminalne 10:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji