POLECAMY
Mroźna pogoda nie odstraszyła mieszkańców Białegostoku, którzy we wtorek (6 stycznia) tłumnie wzięli udział w trzynastym już Orszaku Trzech Króli.
Orszak jako wyznanie wiary i nadziei Uroczystości rozpoczęły się przed południem mszą świętą w archikatedrze białostockiej. Podczas homilii abp Guzdek zwrócił uwagę, że Orszaki Trzech Króli nie są jedynie barwną tradycją czy religijnym folklorem. Podkreślał, że jest to czytelne i potrzebne świadectwo wiary, która domaga się obecności w przestrzeni publicznej. Przypomniał, że w ubiegłym roku w Orszakach w całej Polsce uczestniczyły miliony osób, co pokazuje, że Ewangelia wciąż porusza serca i jednoczy ludzi ponad podziałami. Abp Guzdek nawiązał także do misyjnego wymiaru uroczystości Objawienia Pańskiego. Wskazał, że Mędrcy ze Wschodu zanieśli wieść o narodzonym Zbawicielu na krańce ówczesnego świata, a Kościół do dziś żyje tym samym posłaniem. W tym kontekście przypomniał, że na całym świecie na misjach posługuje blisko 1700 księży, sióstr zakonnych i osób świeckich z Polaki. Przywołał też poruszające świadectwo życia Heleny Kmieć, świeckiej misjonarki zamordowanej w Boliwii. Podkreślił, że jej postawa, odwaga i gotowość do służby – aż po oddanie życia – stały się dla wielu znakiem autentycznej wiary i nadziei, które prowadzą ku innym. - Niech dzisiejszy Orszak Trzech Króli będzie naszym publicznym wyznaniem wiary i nadziei. Niech będzie znakiem, że Chrystus jest światłem, które rozprasza mroki świata. A wracając - jak Mędrcy – inną drogą, z sercem odmienionym i wypełnionym nadzieją, nieśmy radość spotkania z Jezusem do naszych domów, rodzin, miejsc pracy i codziennych relacji. Kto doświadczył spotkania z Bogiem, ten promieniuje nadzieją i niesie ją wszystkim spotykanym ludziom. Odwagi! Nie lękajmy się publicznie wyznawać swoją wiarę” – zakończył metropolita. Kolorowy tłum przeszedł ulicami miasta Po zakończeniu Mszy św. wierni, na czele z metropolitą białostockim oraz przedstawicielami władz miasta i województwa, wyruszyli w Orszak Trzech Króli. Kolorowy pochód przeszedł ulicami miasta, niosąc radość płynącą z Bożego Narodzenia i przesłanie Objawienia Pańskiego. Orszak Trzech Króli tradycyjnie zgromadził przedstawicieli wszystkich pokoleń. Ulicami miasta szły całe rodziny: dzieci w strojach aniołów i pastuszków, młodzież, osoby starsze, a także członkowie wspólnot parafialnych, szkół i stowarzyszeń. Choć mróz dawał się we znaki, uczestnikom towarzyszyła atmosfera radości i prawdziwej wspólnoty oraz śpiew kolęd. Pomimo niskiej temperatury atmosfera była pełna ciepła, śpiewu kolęd i wspólnoty. Tradycyjnie pochód zdominowały trzy kolory symbolizujące oznaczające trzy kontynenty: zielony – Azję, niebieski – Afrykę oraz czerwony – Europę. Wszyscy uczestnicy wydarzenia otrzymali symboliczne korony i śpiewniki. Na trasie przemarszu można było zobaczyć sceny: - „Gospodę” – przy Białostockim Ośrodku Kultury, - „Dwór Heroda” – na Placu Niezależnego Zrzeszenia Studentów, - „Walkę Dobra ze Złem” – na Rynku Kościuszki, - „Bramę Anielską” – na Rynku Kościuszki, - „Szopkę” – przy dawnym Kinie Ton.
MZ
24@bialystokonline.pl
Kryminalne 14:20
Biznes 13:29
Zdrowie 13:21
Aktualności 12:10
Kultura i Rozrywka 11:20
Sport 11:00
Kryminalne 10:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji