POLECAMY
Maszyna urwała rękę robotnikowi. Obrażenia były na tyle poważne, że 30-letni mężczyzna zginął na miejscu. Jego ciało odnaleziono dopiero po jakimś czasie.
We wtorek (3.11) do tragedii doszło w zakładzie ślusarskim przy ul. Balladyny w Białymstoku. Podczas pracy tokarka wciągnęła rękę obsługującego ją robotnika. Maszyna urwała mu pół kończyny. Obrażenia były na tyle poważne, że mężczyzna zmarł na miejscu. Podczas zdarzenia nie było w pobliżu nikogo, kto mógłby udzielić mu pomocy. Na miejsce tragedii została wezwana straż pożarna oraz karetka pogotowia. Sprawę bada policja i prokuratura.
Ewelina Sadowska-Dubicka
ewelina.s@bialystokonline.pl
Kryminalne 10:30
Zdrowie 09:00
Kultura i Rozrywka 08:10
Aktualności 08:00
Biznes 07:50
Kryminalne 2026.03.04 18:30
Biznes 2026.03.04 17:27
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji