POLECAMY
W czwartek (30.08) o godz. 7.52 policjanci otrzymali zawiadomienie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego o tragicznym wypadku, do którego doszło w jednej z kopalni żwiru nieopodal Sokółki.
O całej sytuacji strażacy i policja zostali powiadomieni dziś tuż przed godz. 8.00 rano. Jak doszło do tej tragedii? Nad ustaleniem okoliczności i przyczyn wciąż pracują śledczy. Wiadomo, że operator koparki pracował na nocnej zmianie i miał zakończyć swój dyżur dziś (30.08) o godz. 7.00. Jednak nad ranem pracownicy żwirowiska zauważyli brak koparki i jej operatora. Zaniepokojeni tą sytuacją powiadomili odpowiednie służby ratunkowe. Ratownicy po przeszukaniu miejsca, najpierw znaleźli koparkę, maszyna znajdowała się 3 metry pod wodą, niedaleko powyrobiskowego zbiornika wodnego, który utworzył się podczas prac na żwirowisku. Później odnaleziono zwłoki 60-letniego mężczyzny, mieszkańca powiatu sokólskiego. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają przyczyny tej tragedii.
Paulina Górska
24@bialystokonline.pl
Aktualności 2026.02.13 19:00
Aktualności 2026.02.13 16:50
Kultura i Rozrywka 2026.02.13 15:39
Aktualności 2026.02.13 14:40
Dom 2026.02.13 13:00
Aktualności 2026.02.13 12:40
Kryminalne 2026.02.13 10:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji