POLECAMY
Policjant wbiegł do środka i ewakuował troje domowników. Najmłodsza z nich, 15-latka jeszcze spała. Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Dzielnicowy z Milejczyc wychodził na służbę po godz. 6.00. Wtedy zauważył wydobywające się kłęby dymu z dachu sąsiedniego budynku. - Policjant natychmiast powiadomił dyżurnego i pobiegł pomóc domownikom. Na parterze zadymionego domu przebywało dwoje seniorów, których od razu wyprowadził w bezpieczne miejsce. Ustalił też, że na piętrze budynku została ich wnuczka - poinformowali mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Siemiatcyzach. Dzielnicowy pobiegł do pokoju, w którym spała 15-latka. Obudził dziewczynę i wyprowadził ją z zadymionego domu. Po chwili na miejsce przyjechali strażacy, którzy ugasili pożar.
Malwina Witkowska
malwina.witkowska@bialystokonline.pl
Aktualności 15:00
Biznes 14:00
Kultura i Rozrywka 13:47
Ciekawostki 13:30
Sport 12:54
Aktualności 12:30
Sport 12:00
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji