POLECAMY
Funkcjonariusz Służby Więziennej z Czerwonego Boru udaremnił próbę przemytu przedmiotów niedozwolonych na teren więzienia. Dwa telefony komórkowe z kartami sim, ampułki ze sterydami, igły i strzykawki miały trafić do jednego z więźniów.
Pełnienie służby na posterunku bramy, przez którą trafia poczta w więzieniu to ciągłe skupienie i koncentracja nad weryfikacją zawartością wchodzących przesyłek. Każdy list i paczka to potencjalne źródła przemytu telefonów, anabolików czy środków odurzających. Dlatego skrupulatność, doświadczenie, spostrzegawczość to cechy niezbędne dla funkcjonariuszy na tym posterunku. Urządzenie prześwietlające wskazuje jedynie zarys zawartości paczki, a zinterpretowanie tego co widoczne na monitorze to już decyzja osoby pełniącej służbę. - W trakcie codziennego odbioru napływających do zakładu przesyłek jedna z nich wzbudziła szczególne podejrzenie co do zawartości. Po poddaniu jej dokładnym oględzinom okazało się, że deklarowana zawartość - boombox została wzbogacona dodatkowo o dwa telefony komórkowe, dwie karty sim, przewody ładowarkowe oraz ampułki ze sterydami i igły - informuje rzecznik prasowy dyrektora Zakładu Karnego w Czerwonym Borze major Dariusz Śmiechowski. Gdyby kontrabanda trafiła do adresata osadzonego w Zakładzie Karnym w Czerwonym Borze mogłaby stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa jednostki umożliwiając więźniom komunikowanie się ze światem zewnętrznym.
Malwina Witkowska
malwina.witkowska@bialystokonline.pl
Kryminalne 2026.05.15 18:50
Aktualności 2026.05.15 16:20
Praca 2026.05.15 15:40
Kultura i Rozrywka 2026.05.15 15:30
Kulinaria 2026.05.15 14:40
Aktualności 2026.05.15 13:48
Nauka 2026.05.15 13:20
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji