POLECAMY
Po intensywnych poszukiwaniach rzekomo skradzionego auta okazało się, że właściciel samochodu zaparkował go w innym miejscu i o tym zapomniał.
W środę (21.12) tuż przed godz. 16.00 funkcjonariusz dyżurny bielskiej policji otrzymał zgłoszenie o kradzieży samochodu. 54-letni właściciel skody mówił, że kilka godzin wcześniej zaparkował swoje auto na jednym z parkingów w centrum miasta. Po powrocie stwierdził, że jego samochód zniknął. Zaalarmowani o zdarzeniu policjanci od razu rozpoczęli poszukiwania opisanego pojazdu. W trakcie prowadzonych czynności w pewnym momencie funkcjonariusze z Wydziału Prewencji zauważyli na pobliskim parkingu rzekomo skradzioną skodę. Wtedy to jej właściciel przypomniał sobie, że zaparkował auto w tym właśnie miejscu i o tym zapomniał. Ostatecznie szybka interwencja policjantów sprawiła, że samochód w nienaruszonym stanie wrócił do właściciela.
Monika Zysk
monika.zysk@bialystokonline.pl
Zdrowie 2026.02.15 15:43
Sport 2026.02.15 13:52
Sport 2026.02.15 13:10
Sport 2026.02.15 11:10
Sport 2026.02.15 10:09
Sport 2026.02.14 18:38
Sport 2026.02.14 16:48
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji