Białystok Online

Aktualności

O krok od tragedii. Funkcjonariusze nie wahali się ani chwili

2026.01.05 12:10
O krok od tragedii. Funkcjonariusze nie wahali się ani chwili
Fot: SG

Funkcjonariusze Straży Granicznej z Czeremsze uratowali mężczyznę leżącego na polu w okolicach Kleszczel. Przy –8°C i padającym śniegu, poszkodowany był poważnie wychłodzony. Mundurowi udzielili pierwszej pomocy i przekazali go ratownikom, ratując jego życie.

W ostatni dzień ubiegłego roku funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki w Czeremsze podjęli akcję ratunkową, która mogła uratować ludzkie życie. Dwaj przewodnicy psów służbowych, pełniący patrol w rejonie miejscowości Kleszczele, zauważyli na zaśnieżonym polu zarys leżącego człowieka. Zbliżając się bliżej, stwierdzili, że to mężczyzna w bardzo złym stanie ogólnym. Padający śnieg i temperatura spadająca do –8°C stwarzały realne zagrożenie dla jego życia. Poszkodowany wykazywał wyraźne oznaki odmrożenia, a jego ciało było wychłodzone. Kontakt z nim był utrudniony, co wymagało szybkiej i zdecydowanej reakcji ze strony funkcjonariuszy.

Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Ocieplili mężczyznę, zabezpieczyli przed dalszym wychłodzeniem i przygotowali go do transportu. Dzięki ich szybkiej reakcji, udało się przewieźć poszkodowanego do siedziby pogotowia ratunkowego w Kleszczelach. Ratownicy medyczni przejęli mężczyznę i przetransportowali go do szpitala w Hajnówce. Jak podkreślają funkcjonariusze, interwencja odbyła się w ostatniej chwili – opóźnienie mogło skończyć się tragicznie.

Działania Straży Granicznej w takich sytuacjach pokazują, że funkcjonariusze nie ograniczają swojej roli wyłącznie do ochrony granic. Niosą również pomoc lokalnej społeczności w nagłych wypadkach i ekstremalnych warunkach pogodowych. Tydzień wcześniej funkcjonariusze z Placówki SG w Narewce zabezpieczali miejsce kolizji drogowej, kierując ruchem do czasu przyjazdu służb ratunkowych. W tym okresie warunki drogowe na Podlasiu były wyjątkowo trudne – śnieg, mróz i oblodzone nawierzchnie stwarzały poważne zagrożenie zarówno dla kierowców, jak i pieszych. Funkcjonariusze Straży Granicznej wykazali się nie tylko profesjonalizmem, ale także odwagą i determinacją. Ich postawa jest dowodem, że misja SG wykracza daleko poza standardową służbę – to także troska o życie i zdrowie ludzi w potrzebie, często w skrajnie trudnych warunkach.

Jak podkreślają przełożeni, szybka reakcja i umiejętność oceny zagrożenia są kluczowe w takich sytuacjach. Każda minuta może decydować o życiu człowieka. Dzięki tym cechom funkcjonariusze z Czeremsze i Narewki udowodnili, że są gotowi działać bez wahania, niezależnie od pogody czy pory dnia. Historia z Kleszczel pokazuje, że w takich warunkach liczy się każda chwila, a profesjonalizm i szybka reakcja funkcjonariuszy mogą uratować życie nawet w najbardziej dramatycznych okolicznościach.

MW

MW

24@bialystokonline.pl

Przeczytaj także
Popularne dzisiaj

Masz ciekawy temat?

Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?

Napisz do nas