POLECAMY
Sprawca podaje się za policjanta i pokazuje rzekomą legitymację. Następnie odwraca uwagę swojej ofiary, zabiera pieniądze i znika - to nowa metoda oszustów z Białegostoku, którzy już wyłudzili oszczędności od kilku mieszkańców miasta.
Wczoraj w Białymstoku w jednym z mieszkań w centrum miasta około godziny 19.00 do 73-latki zapukał młody mężczyzna. Przedstawiając się jako policjant i pokazując coś co miało być legitymacją służbową wszedł do mieszkania. Oznajmił kobiecie, że jest podejrzana o handel złotem, narkotykami i pieniędzmi oraz poprosił o dowód osobisty. Powiedział, żeby pokazać mu wszystkie pieniądze i wyroby ze złota, które musi sfotografować. Gdy starsza pani przyniosła gotówkę i kosztowności, sprawca najprawdopodobniej wykorzystując jej chwilową nieuwagę zabrał 350 zł i złoty łańcuszek. Potem poinformował, że za chwilę w tej sprawie przyjdzie do niej dzielnicowy i wyszedł. Gdy 73-latka po pewnym czasie zadzwoniła na komisariat wyszło na jaw, że została okradziona przez fałszywego policjanta. Od początku lipca policjanci z Białegostoku odnotowali kilka kradzieży z wykorzystaniem nowej metody. Jej ofiarą padły głównie osoby starsze, które straciły już w sumie ponad 1,5 tys. zł.
E.S.
24@bialystokonline.pl
Sport 15:42
Kraj i Świat 14:39
Motoryzacja 14:00
Nauka 13:10
Aktualności 13:00
Zdrowie 11:40
Aktualności 10:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji