POLECAMY
Policyjny patrol zatrzymał przy ul. Wyszyńskiego autokar prowadzony przez młodego mężczyznę. 25-latek skorzystał z tego, że kierowca zostawił na dworcu PKS pojazd z kluczykami w stacyjce.
W nocy z soboty na niedzielę mundurowi z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego białostockiej komendy miejskiej policji zauważyli jadący ul. Wyszyńskiego autokar bez włączonych świateł. Za pomocą sygnałów świetlnych i dźwiękowych próbowano zatrzymać pojazd, jednak bezskutecznie. Podejrzane były także otwarte tylne drzwi autokaru oraz jego niekontrolowany tor jazdy. Kierowca po chwili wjechał na parking pomiędzy blokami, wysiadł z pojazdu i zaczął uciekać. Policjanci podjęli za nami pościg i po kilku minutach obezwładnili uciekiniera. Tłumaczył on, że autokar był zaparkowany na terenie dworca, udało mu się otworzyć do niego drzwi pokrętłem i wejść do środka. Pretekstem do przejażdżki były kluczyki pozostawione w stacyjce. Okazało się, że 25-latek miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Do stanu trzeźwości doprowadził się w policyjnym areszcie, za swoje postępowanie odpowie przed sądem.
Kamila Ausztol
kamila.ausztol@bialystokonline.pl
Motoryzacja 18:26
Kultura i Rozrywka 18:00
Drogówka 17:30
Aktualności 15:30
Kultura i Rozrywka 14:10
Aktualności 13:12
Sport 12:12
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji