POLECAMY
W czasie pracy ze szlifierką kątową 18-latek rozciął sobie nadgarstek. Brat, który wiózł go do lekarza, poprosił policjantów o pomoc w dotarciu do szpitala. Mundurowi pilotowali auto.
W minioną sobotę (7.08), po godz. 15.00, do policjantów bielskiej drogówki, pełniących służbę w Proniewiczach na DK 19, podjechał kierowca toyoty. Zdenerwowany mężczyzna powiedział, że wiezie do szpitala młodszego brata, który wymaga natychmiastowej pomocy medycznej. Okazało się, że bielszczanin rozciął sobie nadgarstek podczas pracy ze szlifierką kątową. Jego rana mocno krwawiła. Kierujący poprosił funkcjonariuszy o pomoc w szybkim dotarciu do szpitala. Mundurowi pilotowali auto, wykorzystali sygnały pojazdu uprzywilejowanego. Do pokonania mieli trasę kilku kilometrów przez krajową dziewiętnastkę oraz centrum Bielska Podlaskiego. W tych godzinach na drogach panował wzmożony ruch pojazdów. Po kilku minutach wszyscy dotarli do szpitala. Tam 18-latek trafił pod opiekę lekarzy.
Dorota Mariańska
dorota.marianska@bialystokonline.pl
Biznes 08:30
Aktualności 08:00
Ciekawostki 08:00
Uroda 2026.02.18 19:00
Kryminalne 2026.02.18 17:50
Sport 2026.02.18 15:56
Aktualności 2026.02.18 15:20
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji