POLECAMY
61-letnia mieszkanka gminy Narew zgłosiła na numer alarmowy awanturę domową. Dodała, że obawia się o swoje życie. Gdy stróże prawa dotarli na miejsce okazało się, że kobiecie nie dzieje się żadna krzywda.
Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Hajnówce otrzymał zgłoszenie o awanturze domowej w jednej z miejscowości w gminie Narew. Z informacji, która wpłynęła z numeru 112 wynikało, że zgłaszająca jest zastraszana i obawia się o swoje życie. - Pod podany adres natychmiast pojechali mundurowi z patrolówki. Kiedy policjanci przybyli na miejsce, zastali zgłaszającą i jej męża. Kobieta była pod wpływem alkoholu i nie potrzebowała pomocy mundurowych - poinformowali hajnowscy funkcjonariusze. 61-latka powiedziała policjantom, że zgłaszając interwencję chciała jedynie zrobić mężowi na złość. W związku z bezpodstawnym wezwaniem funkcjonariuszy na interwencję, kobieta została ukarana mandatem w wysokości 500 zł. - Każdy podobny żart lub bezpodstawne wezwanie służb ratowniczych może kosztować ludzkie życie. Policjanci reagują na każde zgłoszenie, a wszystkie niepotwierdzone interwencje absorbują cenny czas, którego może zabraknąć dla osób mogących być naprawdę w niebezpieczeństwie - przypominają policjanci.
Malwina Witkowska
malwina.witkowska@bialystokonline.pl
Sport 17:45
Sport 09:06
Sport 2026.07.31 22:44
Aktualności 2026.07.31 16:30
Kryminalne 2026.07.31 16:00
Aktualności 2026.07.31 15:00
Kultura i Rozrywka 2026.07.31 14:30
Masz ciekawy temat?
Wiesz, że zdarzyło się coś interesującego w Białymstoku lub okolicy? Chcesz abyśmy o czymś napisali?
Napisz do nas
Więcej informacji